Na czym polega real-time marketing?

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Autor: Grupa iCEA

Pierwsza Agencja SEO360 działająca na rynku od 2007 roku. Firma ma status Partnera Google oraz jest zdobywcą drugiego miejsca w kategorii agencji SEO/SEM w konkursie Dream Team. Dzięki zespołowi na... Więcej

12 października 2020

Czasami skutecznym sposobem na akcję marketingową jest wykorzystanie wydarzenia lub trendu, o którym jest aktualnie głośno w internecie. Szybka reakcja i trafiony pomysł na wpasowanie się tematyczne z pewnością zaskoczy Twoich odbiorców, pokaże ludzką twarz marki oraz to, że trzymasz rękę na pulsie. Tak właśnie działa udany real time marketing, gdzie najbardziej kreatywne pomysły stają się viralami i potrafią generować ogromne zasięgi bez konieczności wydawania małej fortuny.  

Real time marketing – co to?

Pojawiają się różne nazwy real-time marketing oraz real time marketing. Definicja jest identyczna, ponieważ te dwa pojęcia różnią się tylko sposobem zapisu (z dywizem oraz bez). Jest to strategia wykorzystująca bieżące wydarzenia ze świata kultury, sportu, show-biznesu, polityki, a czasami również wynikająca z działań innych marek. Istotny jest refleks; trzeba reagować szybko, ale nie impulsywnie. Całość akcji musi być przemyślana i spójna, chociażby z wartościami firmy. Gdy zapytamy kilku losowych marketerów o real time marketing, czym jest, a czym nie jest, każdy z pewnością zdefiniuje to zjawisko inaczej. Istnieją bowiem dwie główne szkoły real time marketingu: według założeń pierwszej powinno być to działanie spontaniczne, na podstawie niespodziewanych, bieżących wydarzeń; druga twierdzi, że tego typu działania warto zaplanować, np. przed stałymi świętami, czy wydarzeniami pewnymi. Albo radzą po prostu przygotować się na różne scenariusze.

Czy można się przygotować?

Oczywiście można, jeżeli planujemy akcję RTM przed wydarzeniem, które na pewno się odbędzie. Przykładem mogą być mecze piłkarskie, którymi żyje cały kraj – w najprostszym rozwiązaniu mamy do przygotowania dwa scenariusze: przegrana lub wygrana. Marka podejmująca tego typu działanie powinna mieć przygotowane osobne schematy kampanii i komunikacji, którą opublikuje, kiedy wynik meczu będzie znany. Oczywiście podczas meczu może wydarzyć się szereg sytuacji nieoczekiwanych, jak np. piorunujący wynik (2:8), wtargnięcie kibica na murawę itd., wtedy Ci sprytniejsi, którzy zareagują najszybciej będą wygranymi, a ich akcja ma szansę na viral. W efekcie internauci pomogą w rozkręcaniu akcji poprzez user generated content i ich wszelkie odpowiedzi. Przykładem real time marketingu zaplanowanego może być premiera filmu “Król Lew” z roku 2019. Firmy prześcigały się w kreacjach nawiązujących do remake’u hitu, dopasowując koncepcję do własnej marki. W ten sposób social media zostały wręcz zalane przez największe koncerny – każdy chciał  wykorzystać głośną premierę i zgarnąć przy okazji kawałek tortu w postaci zwiększonych zasięgów.

Real time marketing 2020

Kluczem do sukcesu jest śledzenie trendów, bycie na bieżąco z wydarzeniami ze świata, otwarty umysł, elastyczne podejście do marketingu oraz umiejętność działania pod presją czasu. Istotnym jest fakt, że internauci są coraz bardziej wyczuleni na komunikację marek w internecie. W social mediach cenią sobie dialog, szybki przepływ informacji i poczucie humoru. Bycie tu i teraz idealnie wpasowuje się w obecności online w 2020 roku. W okresie pandemii wiele marek postanowiło wykorzystać strategię RTM, co zapewne wpływało pozytywnie na podniesienie na duchu wielu internautów zalanych gąszczem negatywnych informacji o koronawirusie. Przykładowo, marka BMW nawiązała do obowiązku noszenia maseczek ochronnych w kreacji z samochodem i napisem “maska chroni to, co najważniejsze” – prosty i czytelny przekaz, ale zarazem wyważony i pasujący do firmy, w końcu maska w samochodzie też jest bardzo ważna ;). Marki, chcąc pokazać odpowiedzialność, włączyły się również w propagowanie idei social distancing. McDonald’s, Żywiec i kilku innych wykorzystało motyw graficzny z własnego logotypu ukazując popieranie zachowania odpowiedniej odległości między ludźmi. Idea #stayathome również nie została pominięta w RTM-owych kreacjach firm.

Czy warto prowadzić działania RTM?

Najbardziej uniwersalną odpowiedzią jest ulubiona odpowiedź marketerów: „to zależy”. Z pewnością warto spróbować, ale nic na siłę – internauci są mocno wyczuleni na ściemę. Kluczem do sukcesu jest oryginalny content, o co dzisiaj niestety niełatwo, a także błyskotliwość komunikacji. Niestety trzeba mieć świadomość, że czasami pomysł na RTM może być zły i tego typu akcja może negatywnie odbić się na wizerunku marki, a w rezultacie – doprowadzić do kryzysu wizerunkowego. Jeżeli po spontanicznym wydarzeniu bardzo długo głowimy się nad ciekawym pomysłem na real time marketing, a inne marki zdążą szybciej zareagować, to lepiej sobie odpuścić niż publikować coś z bardzo opóźnionym zapłonem. Całość musi też wpasować się w cechy naszego produktu, jeśli pomysł będzie kompletnie oderwany od naszej marki, zaburzymy spójność i narazimy się na trudność poznawczą tego komunikatu. Jeżeli jednak twój real time marketing będzie oryginalny i ciekawy, to z pewnością możesz liczyć na zwiększone zainteresowanie Twoją marką, nowych fanów i być może większą sprzedaż.

Życzymy samych udanych kampanii, które staną się viralem i dzięki nim będzie głośno o twojej marce.