Chill room – aktywacja!

alt dla zdjęcia

Wyobraź sobie taką sytuację: tydzień trwa w najlepsze (jest, dajmy na to, środa). Praca wre. Roboty jest tak dużo, że naprawdę nie wiadomo, w co ręce włożyć. Minuty i godziny pędzą jak szalone a kolejne zadania są jak ten potwór z greckiej mitologii, któremu na miejsce każdej uciętej głowy wyrastają dwie następne.

Znasz to? Na pewno! A teraz wyobraź sobie, że w całym tym młynie wreszcie nadchodzi pora na wymarzoną przerwę i… no właśnie, co? Szybkie sprawdzenie Facebooka, może parę minut na świeżym powietrzu, jeśli pogoda sprzyja, jakaś przekąska… Nuda, nuda, nuda!

Relaks w dobrym stylu

Załoga iCEA nie wie już, co to nudne przerwy, ponieważ w swoim nowym biurze przy Dąbrowskiego przez cały dzień ma dostęp do wygodnego, stylowego i, co najważniejsze, obfitującego w różnorodne rozrywki chillout roomu. Chętni mogą tutaj zrelaksować się w wygodnych pufach, pograć na jednej z dwóch konsol PlayStation czy nawet zrobić szybką rundkę w bilard albo piłkarzyki. Spotykamy się tutaj nie tylko w godzinach pracy, ale także wieczorami, aby zorganizować spontaniczny turniej w FIFA czy inną grę albo obejrzeć ważniejsze rozgrywki sportowe. Zdecydowanie nie jesteśmy jednym z tych zespołów, które przestają się do siebie odzywać i patrzeć na siebie minutę po tym, jak zegar wybije fajrant. Tego nie da się przeliczyć na pieniądze.

Przyjemne i pożyteczne

To banał, dobrze o tym wiemy, ale zawsze warto podkreślić: dla nas chill room nie jest tylko szpanerskim miejscem, w którym można zabić trochę czasu. Wierzymy, że dzięki niemu pracujemy wydajniej, lepiej, sprawniej i… z większą przyjemnością, oczywiście. To, że możemy spędzać przerwę nie przy biurku, smętnie żując kanapki, lecz w atrakcyjnej, przyjaznej i obfitującej w rozrywki przestrzeni, naprawdę robi kolosalną różnicę. Nie wierzysz? Przekonaj się sam: cały czas rekrutujemy!

 

Wiesz, co jest najlepsze?

Wszystko to, co widzisz na zdjęciach, to tylko przedsmak tego, jak już wkrótce prezentować się będzie nasz chill room. Mamy wielkie plany! Chcemy, żeby to pomieszczenie było tak interesujące, jak interesująca jest nasza załoga. Ma być wyjątkowe! Ciągle pracujemy nad czymś specjalnym – i już niedługo pokażemy Wam rezultaty tej pracy. Bądźcie czujni i uważnie śledźcie naszego bloga, a dowiecie się pierwsi! A tymczasem możecie w wolnej chwili wpaść do nas na piłkarzyki… 😉

Ewelina Krawczyk
Wróć do listy