Słońce, zabawa i zapach palonej gumy

alt dla zdjęcia

Jesteśmy zgranym zespołem! Na co dzień, pomagamy sobie wzajemnie w pracy, bo wiemy, że możemy na sobie polegać i spotkamy się po godzinach, bo dobrze się wspólnie bawimy. W weekendy zaś, jeździmy na gokartach, bo… odrobina sportowej rywalizacji jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Po pracy… na gokarty!

Wiosna zadomowiła się u nas na dobre. Rozsiadła wygodnie w fotelu z kwitnących drzew i krzewów, i poczęstowała wszystkich dużą dawką dobrego humoru. Wszystkim nam od razu lepiej się pracuje i sprawniej myśli. Wiosna wzmaga naszą kreatywność i pomysłowość oraz zachęca do aktywnego spędzania czasu wolnego. Ktoś idzie więc pobiegać po pracy, ktoś wyjeżdża w weekend na rowerowy rajd, a jeszcze ktoś wybiera się z kolegami z pracy pościgać na gokartach.

Adrenalina, uśmiech, rywalizacja

Nasi koledzy postanowili skorzystać ze sprzyjających okoliczności przyrody i wybrali się w jeden z kwietniowych weekendów do Bydgoszczy. Fotografie, którymi dzielna ekipa miłośników motorsportu w mikro odsłonie podzieliła się z resztą, nie pozostawiają nawet cienia wątpliwości. Bawili się wybornie! Uśmiech, adrenalina, rywalizacja – oto frazy kluczowe, które trafnie opisują wypad na gokarty.

 

Ci, których nie było, pewnie trochę zazdroszczą. Spokojnie, będzie jeszcze okazja, by dołączyć do ekipy, by się pościgać, by wygrać lub przegrać z kretesem. Ci zaś, którzy nie pałają miłością do warkoczących bolidów, też trochę zazdroszczą. Może nie gokartów i może nie adrenaliny czy rywalizacji, ale wspólnej przygody. Bez nerwów, wiosna jest młoda, a po niej przyjdzie jeszcze lato, więc okazji do zabawy, odpoczynku i wypadów za miasto całym, zgranym zespołem będzie jeszcze wiele.

Przemysław Jankowski
Wróć do listy

Nasze marki