Jak i po co monitorować działania konkurencji?

Monitorujesz skrupulatnie swoją stronę internetową? Starasz się ją na bieżąco optymalizować, żeby osiągać coraz lepsze wyniki? A czy śledzisz ruchy swojej konkurencji?

Jeżeli nie odpowiedziałeś twierdząco na to pytanie, robisz błąd. Zaraz wyjaśnimy Ci, dlaczego.

Czemu to jest ważne?

Konkurencje warto analizować z bardzo wielu powodów. Dwa najważniejsze to:
– wykorzystanie błędów konkurencji, żeby zająć jej miejsce w wynikach organicznych wyszukiwarki,
– optymalizacja własnej strony internetowej.

Jedno łączy się z drugim. Im lepiej zoptymalizujemy witrynę, tym większa szansa na wyświetlanie się wyżej od reszty.

Ucz się na błędach innych, naśladuj najlepszych

Regularna analiza konkurencji pozwala uniknąć wielu niepowodzeń. Widzisz, że konkurencyjna firma ma kłopoty? Prześledź wszystkie jej poczynania w Internecie. Postaraj się wyłuskać, co robi dobrze, a co źle. Wyciągnij wnioski, które mogą Ci pomóc w Twoim biznesie.

Unikaj jej potknięć. Spróbuj wdrożyć u siebie rozwiązania, które najwyraźniej dają dobre rezultaty. Nie bój się naśladownictwa. Nauka od lepszych od siebie to jedna z najprostszych dróg do rozwoju własnego przedsiębiorstwa.

Dzięki obserwowaniu konkurencji możesz zaoszczędzisz nie tylko cenny czas (nie musisz sam wszystkiego testować), ale również sporo pieniędzy.

Kogo śledzić?

Na pewno wiesz, kto jest Twoją konkurencją. Nie znaczy to jednak, że masz śledzić wszystkich. Wybierz najlepiej 3-4 firmy. Analizowanie większej liczby może Ci już sprawić trudności i odciągnąć Cię zbytnio od Twojej własnej strony. Musisz to wypośrodkować. Oczywiście im więcej danych, tym dokładniejsze i bardziej wiarygodne wnioski.

Warto obserwować przynajmniej jedną firmę, która wiedzie prym, jest liderem w Twojej branży. To właśnie od niej zdobędziesz wiedzę na temat najlepszych rozwiązań. Materiału do analizy dostarczy Ci również przedsiębiorstwo, które radzi sobie na rynku gorzej od Ciebie. Tu z kolei warto zaobserwować, czego lepiej nie wdrażać w swoim biznesie.

Ostatnia rzecz – firmy, z którymi walczysz o pozycje w wyszukiwarce, Twoi najbardziej bezpośredni konkurenci. Wiedza na ich temat jest Ci potrzebna, żeby zdobyć nad nimi przewagę.

Czym i co analizować?

Każdy, kto chociaż trochę zna się na pozycjonowaniu stron wie, jak ważne dla strony jest pozyskiwanie wartościowych linków. Zobacz, jak robi to konkurencja. W tym wypadku dobrze sprawdzi się takie narzędzie, jak Ahref (niestety płatne). W ten sposób dowiesz się, skąd konkurencja bierze linki. Być może będziesz mógł sam skorzystać z tych źródeł.

Inne narzędzia do analizy konkurencji to Semstorm, Senuto, Majestic SEO, SEO for Firefox czy SEO SpyGlass. Dzięki nim uzyskasz informacje, z kim walczysz o pozycje w wynikach organicznych wyszukiwarki, a także które słowa kluczowe są dla Was wspólne.

Narzędzia podpowiedzą Ci, czyje działania powinieneś szczególnie czujnie śledzić i jak Twoja strona wypada na tle tych firm (pod kątem widoczności w wyszukiwarce). Linki, słowa kluczowe i pozycja w wynikach organicznych wyszukiwarki to jednak nie wszystkie elementy, które trzeba poddać analizie.

Prześledź również dokładnie treści na stronie konkurencji oraz jej proces pozycjonowania. Zwróć uwagę, w jaki sposób są pisane oraz jakich tematów dotyczą. Zacznij korzystać z Buzzsumo. Narzędzie pokaże Ci, jakie artykuły cieszą się obecnie największą popularnością wśród użytkowników. Będzie to dla Ciebie cenne źródło informacji i jednocześnie inspiracji.

Poszukaj ponadto innych czynników (wewnętrznych i zewnętrznych), które mogą wpływać na wysoką pozycję konkurencyjnej strony w wyszukiwarce.

Czasem nie opłaca się walczyć, lepiej… pominąć

Nie zawsze opłaca się walczyć z konkurencją na wybrane słowa kluczowe. Często lepiej poszukać alternatywnych i łatwiejszych do zdobycia źródeł ruchu. Mamy tu na myśli przede wszystkim metodę Long tail (tzw. długi ogon). Long tail to pozycjonowanie strony www na setki wieloczłonowych słów kluczowych o różnej odmianie i liczbie (topowe, najczęściej wyszukiwane frazy są pomijane).

Dzięki ogromnej liczbie wybranych słów pozyskany ruch jest duży i w rezultacie o wiele bardziej opłacalny niż przy frazach silnie obsadzonych już przez konkurentów. Oczywiście Long tail to nie jedyny sposób na sprowadzenie potencjalnych klientów na swoją stronę i ominięcie przy tym konkurencji.

Content marketing, monitorowanie Internetu

Regularne publikowanie w sieci wysokiej jakości contentu to obecnie jeden z najczęściej wykorzystywanych sposobów na zwiększenie ruchu w witrynie i uzyskania wysokich pozycji.

Dzięki pisaniu wartościowych treści dla swoich czytelników:,
– budujesz swoją markę eksperta, – angażujesz odbiorców, – Twoje treści są chętnie udostępniane, – przyciągasz nowe osoby zainteresowane ofertą, – pojawiasz się w wyszukiwarce na więcej zapytań, – poprawiasz pozycje swojej strony w wynikach organicznych wyszukiwarki.

Wszystkie powyższe korzyści sprowadzają się do jednego, najważniejszego punktu – zdobywasz więcej klientów, a tym samym więcej zarabiasz. Sprawdź, jakie artykuły cieszą się największym zainteresowaniem u Twojej konkurencji. Nie obawiaj się pisać na te same tematy. Na pewno znajdziesz czytelników.

Ponadto zacznij monitorować Internet. Pomogą Ci w tym takie narzędzia, jak SentiOne czy Brand24. Sprawdzaj na bieżąco, co o Twojej konkurencji piszą jej klienci. Weź pod uwagę ich komentarze przy optymalizacji własnej oferty. Spróbuj przechwycić najbardziej niezadowolonych użytkowników.

Chcesz, żeby ktoś zrobił to za Ciebie?

Myślisz, że jest tego zbyt dużo i sam nie dasz rady? Skorzystaj z pomocy doświadczonej agencji SEO.

Analiza konkurencji to jeden z podstawowych punktów w audycie strony internetowej. Dobra agencja będzie wiedziała, jak do tego podejść, bez trudu zinterpretuje uzyskane wyniki i opracuje dla Ciebie najkorzystniejszą strategię działania.

Szukasz takiej agencji? Skontaktuj się z nami!

Dodaj komentarz