Letnia aktualizacja algorytmu Google

alt obrazka

Początek wdrażania zmian w organicznych wynikach wyszukiwania czy poważne zmiany w algorytmie? Bez względu na odpowiedź, wygląda na to, że musimy przygotować się na rewolucję. 
Od pewnego czasu dochodzą do nas informacje o tym, że zmiany w algorytmie działania wyszukiwarki oraz czynnikach oceniających strony internetowe są procesem ciągłym, a nie, jak dawniej, podzielonym na etapy polegające na wdrażaniu szeregu dużych zmian w krótkim czasie.

Na początku lata, od 25 czerwca, można było zaobserwować wahania w pozycjach wielu fraz. Pracownik Google John Mueller, zapytany, czy to jakaś aktualizacja algorytmu, odpowiedział lakonicznie: “Tak, aktualizujemy algorytm cały czas”. Możemy zatem tylko spekulować, czy jest to tylko drobna korekta, czy raczej większa zmiana w algorytmie.

Mieszanie w wynikach wyszukiwania było odczuwalne przez kilka dni. Zaobserwować można było to za pośrednictwem narzędzi takich jak ERPMetrics, Algoroo, Advanced Web Rankings, Accuranker, RankRanger czy SEMRush. Wyglądało to tak:

Po czerwcowych zmianach o algorytmie pod koniec sierpnia znów zrobiło się głośno. To wszystko za sprawą wahań zaobserwowanych 19 oraz 20 sierpnia. W środowiskach powiązanych z branżą SEO i SEM rozpoczęła się ożywiona dyskusja na temat istoty zmian oraz ich konieczności dla prawidłowego funkcjonowania wyszukiwarki. Negatywne opinie na temat ich rzekomego negatywnego oddziaływania na wyniki dla poszczególnych fraz wyraziły serwisy Google Webmaster World oraz Black Hat World. Dyskusja jednak dotyczyła głównie indywidualnych przypadków, a nie całych grup. Wspominano również o ogólnym spadku jakości wyników wyszukiwania otrzymywanych przez wyszukiwarkę.

Pomimo wielu spekulacji narzędzia wykorzystywane „na co dzień” przez specjalistów z branży SEO, będące zarazem wiarygodnym i miarodajnym wskaźnikiem, zanotowały wzmożenie ruchu w SERP-ach, jakie miało miejsce z soboty na niedzielę w ubiegłym tygodniu. Poniżej ich zrzuty.

Izabela Smoter
Wróć do listy