Hello (darkness, my old friend)

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

26 lipca 2017

Wybrane grupy „szczęśliwców” mogą już skorzystać z przycisku Hello, znajdującego się obok ikony wiadomości w profilu użytkownika. Naciśnięcie go spowoduje, że dana osoba dostanie powiadomienie o tym, że właśnie pomachaliśmy jej dłonią. Pocieszne? Może, co kto lubi, nie oceniamy. Przede wszystkim jednak stresujące, bo przywitać się w ten sposób możemy nie tylko ze znajomymi, ale także z każdą osobą, której profil właśnie przeglądamy.

Uwaga na palce

W mobilnej wersji Facebooka przycisk Hello znajduje się niebezpiecznie blisko zdjęcia profilowego: bardzo łatwo jest dotknąć go przez przypadek, o czym donoszą sfrustrowani użytkownicy, którzy mieli nieszczęście się na to naciąć. Nie potrzeba wybitnej fantazji, żeby wyobrazić sobie taką sytuację: stalkujesz profil byłego chłopaka czy dziewczyny, ręce trzęsą ci się z emocji i BUM – przypadkiem naciskasz Hello. Ułamki sekund później ta osoba już wie, że właśnie śledzisz jej facebookową aktywność. Oczywiście jest to czysto hipotetyczna sytuacja, ponieważ masz zbyt wiele godności, żeby zniżać się do czynności tak nikczemnej, jak śledzenie byłego w mediach społecznościowych… prawda?

Machnięcie można cofnąć (prawie)

Podobno „machnięcie” można cofnąć, szybko naciskając przycisk po raz drugi. Jeśli jednak osoba, której pomachałeś, jest akurat aktywna na Facebooku, prawdopodobnie i tak zauważy powiadomienie. Jeśli więc wysłałeś je przypadkiem, masz dwie możliwości: albo czekać, aż odmachnie, albo szybko spakować się i wyjechać z kraju.

Hello, goodbye?

Na razie przycisk Hello znajduje się w fazie testów i jego losy dopiero się ważą. Bardzo negatywny odzew mógłby sugerować, że funkcja nie zostanie wprowadzona do powszechnego użytku – mógłby, gdybyśmy nie byli przyzwyczajeni, że administratorzy FB rzadko kierują się opiniami swoich użytkowników podczas wprowadzania nowych opcji.

A zatem: userze, strzeż się i patrz, jak klikasz!