Kolejne zmiany na Facebooku – wydawcy treści zagrożeni?

Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis

24 stycznia 2018

Już jakiś czas temu środowiska zaangażowane w media społecznościowe zainteresowały się innowacjami, które regularnie wprowadzają twórcy Facebooka. Oficjalne stanowisko serwisu sugeruje, że wszelkie zmiany podyktowane są zwiększeniem komfortu zgromadzonych wokół niego osób, a także zwiększenie ich zaangażowania poprzez priorytetowe wyświetlanie treści uznanych za wartościowe.

Mimo to, tego typu przedsięwzięcie budzi sporo zastrzeżeń, ponieważ w znaczny sposób blokuje i spowalnia działania wydawców, którzy na Facebooku promują własne materiały, pochodzące z zewnętrznych źródeł. Spadek zasięgów jest w tym momencie ich głównym problemem i coraz trudniej jest kreatywnie z nim walczyć. Wszelkie patenty i sztuczki za moment przestaną się sprawdzać, ponieważ Zuckerberg chce oddać głos samym użytkowników.

Facebook testuje obecnie nowy program, który pozwoli zalogowanym osobom decydować o tym, którzy wydawcy proponują najciekawsze materiały i wzbudzają największe zainteresowanie. Widoczność wydawców w news feedach będzie zależała więc od tego, jaką ilość głosów otrzymają poszczególne tytuły. Trzeba zaznaczyć, że tego typu rozwiązanie jest korzystne nie tylko dla internautów, ale także dla samego serwisu – oddając decyzję w ręce swoich użytkowników, buduje z nimi bardziej osobistą, pogłębioną relację. Ucierpią natomiast sami wydawcy, ale czy na pewno? W końcu materiał dobrej jakości powinien obronić się bez stosowania magicznych chwytów.

O tym, jak działają nowe algorytmy dowiemy się już niedługo – zamiast więc się zamartwiać, warto poświęcić czas na dobry research, który zaowocuje profesjonalnymi artykułami.