Zmiany w polityce wyświetlania filmów na Facebooku

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis

23 listopada 2017

Uściślając: wspomniane przekształcenia dotyczą treści wideo, które pochodzą ze źródeł zewnętrznych, takich jak na przykład Vimeo oraz YouTube. Systematycznie wycofywany zostaje więc aktualny mechanizm, polegający na odtwarzaniu filmików bezpośrednio na portalu Zuckenberga.

W rezultacie, klikając na dołączone obrazy z wyżej wymienionych platform, będziemy automatycznie przekierowywani na ich strony internetowe. Skutkiem tego procesu będzie ograniczenie do minimum obecności na Facebooku zapisów wideo, które swoje źródło mają na serwerach innych mediów społecznościowych.

Co jest powodem tych przekształceń?

Przyczynę takich działań można w bardzo prosty sposób wytłumaczyć: serwis zmierza do tego, by stać się jak najbardziej samowystarczalnym. Chcąc zatem udostępniać filmy w streamie portalu, konieczne będzie ich wcześniejsze załadowanie na Facebooka. Dzięki temu, materiały te będą miały o wiele większe zasięgi, niż inne komunikaty, znajdujące się na zewnętrznych, niepowiązanych z FB stronach internetowych.

Efektem będzie zaś zdecydowanie mniejsza widoczność multimediów, które pochodzą spoza Facebooka, co zmniejszy tym samym rolę konkurencji w kolportowaniu swoich treści. Minusem opisywanych zmian jest natomiast fakt, że na Facebooka wgrywać będzie można tylko materiały autorskie – tak, by nie naruszać czyjejś własności intelektualnej i majątkowej. Nie wyklucza to jednak dzielenia się filmikami spoza portalu – te trzeba będzie linkować w treści postów, a nie w formie załącznika do wpisu.

Podsumowując: zbliżające się zmiany spowodują, że na Facebooku wyświetlane będzie tylko takie wideo, które zostanie osadzone bezpośrednio w serwisie. Inne materiały otwierać się będą w nowej karcie, na stronie portalu, z którego pochodzą. Oznacza to większe zasięgi dla Facebooka, a więc także większe zaangażowanie tych użytkowników, którym zależy na promocji i reklamie swoich treści. Innym witrynom będzie zatem o wiele trudniej zdobyć wspomniane zasięgi, jeśli traktować będą Facebooka jako główną tubę do transmisji swoich materiałów.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *