Clickbait

Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis

Autor: Grupa iCEA

Pierwsza Agencja SEO360 działająca na rynku od 2007 roku. Firma ma status Partnera Google oraz jest zdobywcą drugiego miejsca w kategorii agencji SEO/SEM w konkursie Dream Team. Dzięki zespołowi na... Więcej

1 września 2017

Dla wielu rodzajów internetowego contentu udostępnianego w mediach społecznościowych nagłówek jest wszystkim. Musi przyciągać uwagę, wzbudzać apetyt na zapoznanie się z kryjącą się za nim zawartością, wywoływać emocje… Krótko mówiąc: musi być bardzo, bardzo interesujący. Dobry nagłówek potrafi to osiągnąć, jednocześnie pozostając zgodnym z treścią artykułu, filmu czy dowolnego innego materiału, który się za nim kryje. Clickbait (dosłownie „przynęta na kliknięcia”) jest zatem przeciwieństwem dobrego nagłówka: wykorzystuje naszą ciekawość, aby zachęcić do kliknięcia w coś, co samo w sobie jest nieinteresujące, ale dzięki czemu można pozyskać środki z reklam zamieszczonych na stronie. Clickbait, zwodniczy nagłówek, jest obecnie jedną z najpowszechniej spotykanych form internetowej nieuczciwości.

Im więcej clickbaitowych tytułów, tym większe prawdopodobieństwo, że mamy do czynienia z internetowym wydawcą niegodnym zaufania albo dostarczającym treści marnej jakości. Choć mogłoby się wydawać, że taka formuła daje szerokie pole do popisu, w istocie clickbaitowe nagłówki z reguły są mocno sztampowe: „Obrał ziemniaki, nastawił wodę i nie uwierzysz, co stało się potem!”, „Anna Lewandowska znowu szokuje!”, „To, co ta kobieta robi z piłeczkami pingpongowymi, jest niewiarygodne!”. Clickbait jest ściśle powiązany z inną formą internetowego oszustwa – fake news.