Poproś o kontaktKontakt

Academy · Google Search

Co to jest paginacja stron i czy warto ją stosować?

Tomasz CzechowskiHead of SEO · Zaktualizowano · 7 min czytania
Tomasz Czechowski
  1. Insights
  2. Academy
  3. Google Search
  4. Co to jest paginacja stron i czy warto ją…

Rozdział Google Search · wpis 98 z 142 · nr 171 w programie Academy

Paginacja (stronicowanie) to podział długiej listy, np. produktów w kategorii sklepu albo wpisów na blogu, na kolejne strony z numerami. Warto ją stosować, gdy lista jest długa, ale tylko wtedy, gdy robot Google może przejść po niej zwykłymi linkami. Poniżej znajdziesz, czym paginacja różni się od przycisku „Pokaż więcej” i przewijania bez końca oraz jak ją wdrożyć według aktualnych wytycznych Google.

Najważniejsze w skrócie

  • Paginacja to podział długiej listy, np. kategorii sklepu, na numerowane strony, z których każda ma własny adres i link do następnej.
  • Google przechodzi po paginacji tylko przez zwykłe linki w kodzie strony: nie klika przycisku „Pokaż więcej” i nie przewija strony.
  • Każda strona paginacji powinna mieć canonical wskazujący na samą siebie, a nie na pierwszą stronę serii.
  • Znaczników rel="prev" i rel="next" Google już nie używa, więc nie zastąpią one zwykłych linków między stronami paginacji.
  • Wersje listy z filtrem albo sortowaniem lepiej wyłączyć z indeksu, bo mnożą adresy i zabierają robotowi czas na produkty.

Co to jest paginacja stron?

Paginacja to sposób wyświetlania długiej listy w częściach: na każdej stronie widać kilkadziesiąt pozycji, a na dole są linki „Następna”, „Poprzednia” i numery stron. Klient widzi, ile jest wyników i w którym miejscu listy się znajduje.

Najczęściej spotkasz ją w kategoriach sklepów internetowych. Działa tak samo na blogu, w katalogu firm, na forum albo w wynikach wyszukiwarki wewnętrznej. Każda kolejna strona listy ma własny adres, np. /buty-damskie/?page=2.

Dla SEO paginacja ma jedno zadanie: doprowadzić robota do każdej pozycji z listy. Produkt, do którego nie prowadzi żaden link, Google może przeoczyć. Wtedy nie pokaże go w wynikach, nawet jeśli strona produktu jest dobrze opisana. Dlatego paginacja jest częścią podstaw, na których stoi widoczność w Google Search.

Paginacja, „Pokaż więcej” czy infinite scroll: co wybrać?

Wybór zależy od długości listy i sposobu, w jaki klient jej szuka. Google opisuje trzy wzorce wczytywania list i ich wady.

WzorzecJak działaZaletaWada
Paginacjanumerowane strony, linki „Następna” i „Poprzednia”klient wie, ile jest wyników i gdzie jestwięcej elementów sterujących, każda kolejna strona to nowe wczytanie
„Pokaż więcej”przycisk dokłada kolejne wyniki na tej samej stroniejedna strona, liczba wyników może stać przy przyciskunie nadaje się do bardzo długich list
Infinite scrollkolejne wyniki wczytują się, gdy klient przewinie do końcajedna strona, intuicyjna obsługazmęczenie przewijaniem, gdy nie wiadomo, ile wyników zostało; przy ogromnych listach też zawodzi

W praktyce paginacja sprawdza się w dużych kategoriach, w których klient porównuje i wraca do listy. Przewijanie bez końca pasuje do treści przeglądanych bez celu, np. inspiracji. Przycisk „Pokaż więcej” jest kompromisem przy krótszych listach.

Każdy z tych wzorców da się zrobić przyjaźnie dla Google, ale paginacja wymaga najmniej dodatkowej pracy.

Jak Google widzi strony paginacji?

Google przechodzi po stronach paginacji tylko przez linki. Googlebot podąża za adresami w atrybucie href elementów <a>. Według Google jego roboty nie klikają przycisków i zwykle nie uruchamiają skryptów, które zmieniają treść po działaniu użytkownika.

Skutek jest prosty: treść, która pojawia się dopiero po kliknięciu „Pokaż więcej” albo po przewinięciu, może nie trafić do indeksu. Google nie przewija strony i nie wchodzi z nią w interakcję, co potwierdza też jego instrukcja o leniwym wczytywaniu treści.

Google próbuje rozpoznać strony ułożone w sekwencję i odpowiednio je zaindeksować. To samo dotyczy funkcji AI w wyszukiwarce: AI Overviews i AI Mode korzystają ze stron, które są zaindeksowane i mogą pokazać się z fragmentem opisu, więc produkt pominięty przez robota nie ma szansy się w nich pojawić.

Jak poprawnie wdrożyć paginację?

Poprawna paginacja to osobny adres dla każdej strony, zwykłe linki między stronami i własny canonical na każdej z nich. Wytyczne Google sprowadzają się do kilku zasad:

  1. Linkuj strony po kolei. Z każdej strony prowadź link <a href> do następnej. Możesz też linkować z każdej strony do pierwszej, co może podpowiedzieć Google, że to ona jest najlepszą stroną wejścia.
  2. Daj każdej stronie unikalny adres, np. z parametrem ?page=2. Nie używaj do numerów stron znaku #, bo Google ignoruje fragmenty adresu.
  3. Ustaw canonical każdej strony na nią samą. Google wprost odradza wskazywanie pierwszej strony jako kanonicznej dla całej serii. Więcej o tym znaczniku przeczytasz we wpisie o rel=canonical.
  4. Nie licz na rel="prev" i rel="next". Google nie używa już tych znaczników, choć inne wyszukiwarki mogą je nadal czytać. Nie musisz ich usuwać, ale nie zastąpią linków.
  5. Przyspiesz przejście do następnej strony wskazówkami preload, preconnect albo prefetch.

Strony paginacji nie potrzebują osobnych tytułów ani opisów meta. Google dopuszcza te same, bo rozpoznaje stronę jako część serii.

Co zrobić z filtrami i sortowaniem w kategorii?

Wersje listy z filtrem albo innym sortowaniem zwykle nie powinny trafiać do indeksu. Google zaleca, żeby adresy w rodzaju ?order=price oznaczyć metatagiem noindex albo zablokować ich przeszukiwanie w pliku robots.txt.

Filtry mnożą adresy szybciej niż paginacja. Kolor, rozmiar i cena w różnych kombinacjach dają tysiące wariantów tej samej listy. Według dokumentacji Google o nawigacji fasetowej roboty odwiedzają wtedy bardzo wiele bezużytecznych adresów, a na nowe, wartościowe strony zostaje im mniej czasu.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

Produkt, do którego robot nie dojdzie, nie istnieje w Google, choć stoi w magazynie i ma opis. W dużych kategoriach może to dotyczyć całego ogona oferty, czyli produktów z dalszych stron listy. Poprawna paginacja to praca jednorazowa po stronie wdrożenia, a odblokowuje widoczność produktów, za które już zapłaciłeś przy tworzeniu kart.

  • Jeśli filtry nie mają być w Google, zablokuj ich adresy w robots.txt, a stronę kategorii bez filtrów i strony produktów zostaw otwarte.
  • Jeśli wybrane filtry mają być w Google, łącz parametry znakiem &, trzymaj stałą kolejność filtrów w adresie i zwracaj kod 404 dla kombinacji bez wyników.

Przy dużych sklepach to bezpośrednio dotyczy budżetu indeksowania, czyli tego, ile stron Google przeszuka w rozsądnym czasie.

Jak zrobić infinite scroll i „Pokaż więcej”, żeby Google widział produkty?

Przewijanie bez końca i przycisk „Pokaż więcej” mogą być przyjazne dla Google, jeśli pod spodem działa zwykła paginacja. Klient widzi płynną listę, a robot dostaje osobne strony z linkami.

Google opisuje to w wskazówkach dla treści wczytywanej stopniowo:

  • każda porcja wyników ma własny, stały adres;
  • pod tym adresem za każdym razem widać tę samą treść;
  • porcje są połączone kolejnymi linkami, po których robot przejdzie bez przewijania;
  • gdy klient przewinie do nowej porcji, adres w pasku przeglądarki zmienia się przez History API.

W praktyce oznacza to, że przycisk „Pokaż więcej” powinien być zwykłym linkiem do następnej strony, który skrypt przechwytuje i dokłada wyniki bez przeładowania. Bez skryptu link nadal prowadzi do następnej strony listy.

Aleksandra Bielecka

Zdaniem eksperta ICEA

„Gdy sklep przechodzi na „Pokaż więcej” albo przewijanie bez końca, sprawdzamy kategorię z wyłączonym JavaScriptem: jeśli linkami nie da się dojść do ostatniego produktu, robot też nie dojdzie. Wtedy nie każemy wybierać między wygodą a SEO. Doradzamy zostawić numerowane linki do stron pod listą, a przycisk podpiąć pod link do następnej strony.”

Aleksandra BieleckaSEO Specialist, ICEA.

Czy strony paginacji wpisywać do mapy witryny?

Do mapy witryny wpisujesz adresy, które mają pojawiać się w wynikach Google, przede wszystkim strony produktów i strony kategorii. Google zaleca, żeby umieszczać w niej adresy, które chcesz widzieć w wynikach, a przy duplikatach wybrać jeden, preferowany adres.

Mapa witryny nie zastępuje linków w paginacji, ale je uzupełnia. Google podpowiada, żeby przy długich listach rozważyć mapę witryny albo plik produktowy w Google Merchant Center, które pomagają znaleźć wszystkie produkty. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy produkt jest linkowany tylko z dalekiej strony kategorii.

Stara rada, żeby w mapie zostawiać wyłącznie pierwsze strony kategorii, myli dwie rzeczy. Liczy się, czy w mapie są wszystkie produkty, które chcesz sprzedawać z wyszukiwarki. Jak zbudować mapę, opisujemy we wpisie o mapie strony.

Jakie błędy w paginacji kosztują widoczność?

Najdroższe błędy to te, przez które robot nie dochodzi do produktów albo dostaje sprzeczne sygnały. Każdy z nich wynika z rozjazdu z wytycznymi Google opisanymi wyżej.

  • Canonical z każdej strony na stronę pierwszą. Google wprost to odradza: dalsze strony mogą wtedy wypaść z indeksu, a produkty linkowane tylko stamtąd stracić drogę do robota.
  • Numery stron po znaku #, np. /kategoria/#page=3. Dla Google to jeden adres.
  • Przycisk „Pokaż więcej” bez linku. Robot nie kliknie, więc zobaczy tylko pierwszą porcję wyników.
  • Strony 2 i kolejne zablokowane w robots.txt. Robot nie przejdzie przez nie do produktów, które są linkowane tylko z dalszych stron.
  • Sortowanie i filtry w indeksie. Tysiące wariantów tej samej listy zabierają robotowi czas, który powinien iść na produkty.
  • Przekierowanie nieistniejącej strony listy, np. ?page=999, na stronę główną. Adres, którego nie ma, powinien zwracać kod 404: Google przestaje wtedy indeksować taki adres, a strona z komunikatem o błędzie i kodem 200 trafia w Search Console do błędów soft 404.

Co zrobić teraz?

Paginacja warta jest stosowania w każdej długiej liście, pod warunkiem że robot przejdzie po niej linkami do ostatniego produktu. Sprawdzisz to w kwadrans na jednej dużej kategorii.

  1. Otwórz kategorię i przejdź na drugą stronę. Sprawdź, czy adres się zmienił i czy nie zawiera znaku #.
  2. W kodzie źródłowym drugiej strony znajdź canonical. Ma wskazywać na tę samą stronę, nie na pierwszą.
  3. Wyłącz JavaScript w przeglądarce i spróbuj dojść do ostatniej strony kategorii. Jeśli się nie da, robot też może nie dojść.
  4. Sprawdź, czy adresy z sortowaniem i filtrami mają noindex albo blokadę w robots.txt.
  5. Wpisz w przeglądarce numer strony, której nie ma. Serwer powinien zwrócić kod 404.

Jeśli któryś krok wyjdzie źle, zacznij od kategorii, które sprzedają najwięcej. Tam każdy pominięty produkt kosztuje najwięcej.

Najczęstsze pytania.

Czy kolejne strony paginacji muszą mieć inne tytuły i opisy meta?

Nie. Google pisze, że strony paginacji mogą mieć te same tytuły i opisy, bo próbuje rozpoznać strony ułożone w serię. Możesz dopisać numer strony do tytułu, jeśli pomaga to klientom.

Od jakiej wielkości sklepu paginacja wpływa na budżet indeksowania?

Google kieruje swój przewodnik o budżecie indeksowania głównie do serwisów z ponad milionem unikalnych stron zmieniających się co tydzień albo z ponad 10 tysiącami stron zmieniających się codziennie. Sam zaznacza, że to przybliżone progi. W mniejszych sklepach ważniejsze jest to, czy robot w ogóle dojdzie do produktów.

Czy paginacja dotyczy także bloga firmowego?

Tak. Lista wpisów działa jak kategoria w sklepie: starsze artykuły są linkowane tylko z dalszych stron, więc obowiązują te same zasady, czyli osobne adresy, zwykłe linki i własny canonical na każdej stronie.

Tomasz Czechowski
Tomasz CzechowskiHead of SEO

Pisze w Insights o temacie Google Search.

Google Search

Sprawdźmy, co blokuje Twoją stronę.

Audyt pokazuje, które poprawki dadzą ruch najszybciej, a które mogą poczekać.

Zamów bezpłatny audyt pozycjonowania

Dołącz do newslettera

Solidna dawka wiedzy co dwa tygodnie na Twoim mailu.

* Zapisując się, akceptujesz politykę  prywatności.