Poproś o kontaktKontakt

Academy · Google Search

Czy strony stworzone w kreatorach faktycznie są gorsze?

Aleksandra BieleckaSEO Specialist · Zaktualizowano · 7 min czytania
Aleksandra Bielecka
  1. Insights
  2. Academy
  3. Google Search
  4. Czy strony stworzone w kreatorach faktycznie są…

Rozdział Google Search · wpis 60 z 142 · nr 095 w programie Academy

Nie, strona z kreatora nie jest gorsza dla Google tylko dlatego, że powstała w kreatorze. Problemy zaczynają się tam, gdzie narzędzie nie pozwala zmienić ustawień, których wymaga SEO. Poniżej znajdziesz, czym różnią się kreator, CMS i strona kodowana, gdzie leżą realne ograniczenia i jak sprawdzić je w kwadrans.

Najważniejsze w skrócie

  • Strony z kreatora nie mają gorszych pozycji z powodu narzędzia: Google sprawdza, czy strona jest dostępna dla robota, działa i ma treść do zaindeksowania.
  • Kreator stron szkodzi SEO wtedy, gdy nie pozwala ustawić title, canonical i przekierowań 301 osobno dla podstron albo buduje treść i linki skryptem.
  • Strona kodowana od zera nie jest automatycznie lepsza dla SEO, bo jej szybkość i bezpieczeństwo zależą od wykonawcy.
  • Przeniesienie strony z kreatora wymaga mapy starych i nowych adresów oraz przekierowań 301 utrzymanych zwykle co najmniej rok.

Czy strony z kreatora mają gorsze pozycje w Google?

Nie z powodu samego kreatora. Google nie ocenia narzędzia, w którym powstała strona, tylko to, co z niego wychodzi: czy robot może pobrać stronę, czy ona działa i czy ma treść do zaindeksowania.

Tak brzmią trzy wymagania techniczne Google Search: Googlebot nie jest zablokowany, strona zwraca kod HTTP 200 i ma treść, którą da się zaindeksować. Żadne z nich nie dotyczy tego, czy stronę napisał programista, czy złożyłeś ją z bloków w przeglądarce.

Opinia o „gorszych” stronach z kreatorów ma jednak swoje źródło. Starsze kreatory często generowały ciężki kod, ograniczały ustawienia podstron i nie obsługiwały przekierowań. Część tych ograniczeń nadal występuje w prostszych narzędziach i tańszych planach. Dlatego pytanie nie brzmi „kreator czy kod”, tylko „czy moje narzędzie pozwala zrobić to, czego wymaga widoczność w Google”.

Czym kreator różni się od CMS i strony kodowanej?

Kreator to narzędzie w abonamencie, w którym stronę składasz z gotowych bloków, a dostawca utrzymuje serwer, aktualizacje i zabezpieczenia. CMS, np. WordPress, instalujesz na własnym hostingu i rozbudowujesz wtyczkami. Stronę kodowaną od zera albo na frameworku przygotowuje programista.

CechaKreatorCMS (np. WordPress)Strona kodowana
Kto wprowadza zmianyTy, bez programistyTy, przy zmianach technicznych z wdrożeniowcemprogramista
Serwer, aktualizacje, bezpieczeństwodostawca kreatoraTy albo firma hostingowaTy albo wykonawca
Kontrola nad ustawieniami SEOtyle, ile udostępnia dostawcaduża, rozszerzana wtyczkamipełna
Koszt startuniskiśredninajwyższy
Przeniesienie na inną platformęzwykle budowa strony od nowaeksport treści, nowy wyglądzależy od kodu i dokumentacji

Koszty i możliwości jednego z popularnych kreatorów rozkładamy na czynniki we wpisie czy tworzenie strony na Wix się opłaca.

Gdzie kreator może ograniczać SEO?

Ograniczenia wynikają z tego, czego dostawca nie pozwala zmienić. Przy wyborze kreatora albo przy ocenie obecnej strony sprawdź pięć obszarów.

  • Ustawienia każdej podstrony. Title, meta description, nagłówki, adres URL, tag canonical i noindex muszą dać się ustawić osobno dla każdej strony. Jeśli kreator nadaje je hurtowo, podstrony wyglądają dla Google podobnie i konkurują o te same zapytania.
  • Przekierowania 301. Bez nich zmiana adresu gubi linki prowadzące do strony. Gdy platforma nie obsługuje przekierowań po stronie serwera, Google dopuszcza przekierowanie meta refresh. Przekierowanie w JavaScripcie traktuje jako ostateczność, bo robot może go nie zobaczyć, gdy renderowanie się nie uda.
  • Treść i linki w kodzie HTML. Google znajduje linki tylko wtedy, gdy są elementami <a> z atrybutem href. Kreator, który buduje menu albo treść skryptem, utrudnia robotom dotarcie do podstron. Google uważa renderowanie po stronie serwera za dobre rozwiązanie, bo nie wszystkie roboty wykonują JavaScript.
  • Szybkość. Gotowe szablony, animacje i duże zdjęcia spowalniają stronę. Według dokumentacji Core Web Vitals największy element strony powinien pojawić się w ciągu 2,5 sekundy (LCP), reakcja na kliknięcie trwać krócej niż 200 milisekund (INP), a wynik przesunięć układu (CLS) wynosić mniej niż 0,1.
  • Pliki dla robotów i dane strukturalne. Dostęp do robots.txt, mapa strony XML i możliwość dodania danych strukturalnych pomagają Google zrozumieć serwis.

Ten sam porządek pomaga w AI Search. Google podaje, że do AI Overviews i AI Mode nie ma dodatkowych wymagań technicznych: strona musi być zaindeksowana i móc pojawić się w wynikach z fragmentem opisu. ChatGPT szuka stron własnym robotem OAI-SearchBot, więc treść widoczna w kodzie HTML bez uruchamiania skryptów ułatwia odczytanie strony także poza Google.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

Ograniczenie kreatora kosztuje dopiero wtedy, gdy blokuje rozwój: nowy dział oferty, zmianę adresów albo szybszą stronę. Wtedy płacisz dwa razy, za obejścia w starym narzędziu i za przeprowadzkę. W modelu Search Ecosystem™ strona jest bazą, z której korzystają wyniki Google, mapy i asystenci AI, więc sprawdź jej możliwości przed inwestycją w treści i kampanie.

Czy strona kodowana zawsze jest lepsza dla SEO?

Nie. Własny kod daje pełną kontrolę, ale też pełną odpowiedzialność. Strona napisana od zera może wczytywać się wolniej niż dobrze ustawiona strona z kreatora, jeśli wykonawca nie zadbał o zdjęcia, skrypty i pamięć podręczną.

Przy stronie kodowanej albo na własnym CMS-ie aktualizacje, kopie zapasowe i bezpieczeństwo są po Twojej stronie albo po stronie wykonawcy. W kreatorze zajmuje się nimi dostawca. Za to każda nowa funkcja w stronie kodowanej to godziny programisty, a w kreatorze bywa gotowym modułem albo nie da się jej dodać wcale.

Na pozycje bardziej niż technologia wpływa to, co na stronie jest: treść, która odpowiada na pytania klientów, przemyślana struktura podstron i linki z innych serwisów. Tej pracy nie wykona za Ciebie ani kreator, ani programista. Jak ją planujemy krok po kroku, opisujemy przy pozycjonowaniu stron.

Volodymyr Syvak

Zdaniem eksperta ICEA

„Popularna rada brzmi: przenieś stronę z kreatora na WordPressa. Zanim ją powtórzymy, sprawdzamy trzy rzeczy: czy da się ustawić przekierowanie 301 dla pojedynczego adresu, czy każda podstrona ma własny title i canonical oraz czy treść z menu jest w kodzie HTML bez uruchamiania skryptów. Jeśli kreator to przechodzi, zwykle doradzamy zostać i poprawić treść oraz strukturę, bo migracja to koszt i ryzyko wahań pozycji, a nie gotowy wzrost.”

Volodymyr SyvakSenior SEO Specialist, ICEA.

Kiedy kreator wystarczy, a kiedy lepiej wybrać CMS albo kod?

Kreator wystarczy, gdy strona ma kilka lub kilkanaście podstron, a jej rola to przedstawić firmę i zebrać zapytania. CMS albo kod wybierz, gdy planujesz dużo treści, kilka wersji językowych, rozbudowany sklep albo integracje z systemami firmy.

SytuacjaRozsądny wybórDlaczego
Wizytówka firmy, usługi lokalne, kilka podstronkreatorniski koszt, szybki start, mało pracy technicznej
Blog albo baza wiedzy z setkami wpisówCMSkontrola nad kategoriami, adresami i linkami między wpisami
Sklep z dużym katalogiem i filtramiplatforma sklepowa albo CMS z modułem sklepukontrola nad adresami filtrów, indeksowaniem i plikiem produktowym
Wersje językowe na różne rynkiCMS albo kodosobne adresy i oznaczenia dla każdej wersji
Integracje z CRM, ERP, własne kalkulatorykod albo CMSkreator rzadko pozwala na własną logikę

Granica nie jest sztywna. Część kreatorów pozwala dodać własny kod i obsługuje wersje językowe, a źle wdrożony CMS bywa wolniejszy od kreatora. Rozstrzyga lista funkcji, których potrzebujesz, a nie kategoria narzędzia.

Jak sprawdzić, czy Twój kreator nie blokuje SEO?

Wystarczy kwadrans i dostęp do panelu kreatora. Przejdź listę i zapisz, czego nie da się zrobić.

  1. Zmień title i meta description jednej podstrony. Sprawdź, czy zmiana nie objęła innych stron.
  2. Zmień adres URL testowej podstrony. Sprawdź, czy kreator sam ustawia przekierowanie 301 ze starego adresu albo pozwala dodać je ręcznie.
  3. Otwórz kod źródłowy strony (Ctrl+U) i poszukaj w nim zdań z treści oraz linków z menu. Jeśli ich tam nie ma, strona buduje je skryptem.
  4. Sprawdź, czy możesz edytować robots.txt i czy kreator tworzy mapę strony XML.
  5. Zmierz stronę w PageSpeed Insights i porównaj wyniki z progami Core Web Vitals.
  6. Dodaj stronę do Google Search Console i przejrzyj raport Indeksowanie stron.
  7. Sprawdź, czy możesz wyeksportować treści i zdjęcia na wypadek przeprowadzki.

Jeśli trzy pierwsze punkty przechodzą, kreator nie jest głównym problemem Twojej widoczności. Jeśli nie, zapisz ograniczenia i porównaj je z planami rozwoju strony na najbliższe dwa lata.

Co zrobić, gdy chcesz odejść z kreatora?

Najpierw przygotuj mapę adresów, dopiero potem przenoś stronę. Google zaleca przypisać każdemu staremu adresowi nowy i ustawić stałe przekierowania po stronie serwera. Utrzymuj je jak najdłużej, zwykle co najmniej rok. Przekierowania ustawiasz już na nowej platformie, bo to ona obsługuje Twoją domenę po przeprowadzce.

  1. Pobierz listę wszystkich adresów starej strony z mapy strony i z Google Search Console.
  2. Przygotuj tabelę: stary adres, nowy adres.
  3. Przenieś treść, title, opisy i dane strukturalne, a nie tylko wygląd.
  4. Po przełączeniu domeny ustaw przekierowania 301 i popraw linki wewnętrzne.
  5. Prześlij nową mapę strony i obserwuj raporty w Search Console.

Po przeprowadzce pozycje mogą się przez jakiś czas wahać, bo Google ponownie skanuje i indeksuje serwis. Przebieg całej operacji opisujemy we wpisie o migracji strony internetowej.

Najważniejsze wnioski.

Strona z kreatora nie przegrywa w Google z powodu narzędzia. Przegrywa wtedy, gdy kreator nie pozwala ustawić podstaw: osobnych ustawień podstron, przekierowań, treści w kodzie HTML i szybkiego wczytywania.

Zanim zapłacisz za nową stronę, sprawdź obecną.

Często więcej da lepsza treść i struktura w tym samym narzędziu niż przeprowadzka.

Co dalej: przejdź listę kontrolną z tego wpisu. Jeśli kreator nie przechodzi trzech pierwszych punktów, zaplanuj przeniesienie strony razem z mapą adresów, zanim zaczniesz rozbudowywać treść.

Najczęstsze pytania.

Czy Google wie, że strona powstała w kreatorze?

Często da się to rozpoznać po kodzie strony, ale wymagania techniczne Google są takie same dla każdej witryny. Liczy się, czy robot może pobrać stronę i odczytać jej treść.

Czy sklep internetowy też można postawić w kreatorze?

Tak, wiele kreatorów ma moduł sklepu, a platformy sklepowe w abonamencie działają podobnie. Przy większym katalogu sprawdź przede wszystkim adresy filtrów, kontrolę indeksowania i eksport pliku produktowego.

Czy warto przenieść stronę z kreatora tylko dla SEO?

Zwykle nie, jeśli kreator pozwala ustawić podstrony, przekierowania i treść w kodzie HTML. Przeprowadzka ma sens, gdy narzędzie blokuje rzeczy, których potrzebujesz w najbliższych latach.

Aleksandra Bielecka
Aleksandra BieleckaSEO Specialist

Pisze w Insights o temacie Google Search.

Google Search

Sprawdźmy, co blokuje Twoją stronę.

Audyt pokazuje, które poprawki dadzą ruch najszybciej, a które mogą poczekać.

Zamów bezpłatny audyt pozycjonowania

Dołącz do newslettera

Solidna dawka wiedzy co dwa tygodnie na Twoim mailu.

* Zapisując się, akceptujesz politykę  prywatności.