Poproś o kontaktKontakt

Academy · Local Search

Co powinieneś wiedzieć o geotaggingu?

Tomasz CzechowskiHead of SEO · Zaktualizowano · 6 min czytania
Tomasz Czechowski
  1. Insights
  2. Academy
  3. Local Search
  4. Co powinieneś wiedzieć o geotaggingu?

Rozdział Local Search · wpis 3 z 10 · nr 091 w programie Academy

Geotagging to dopisanie do zdjęcia, filmu albo posta informacji o miejscu, w którym powstał. Dla firmy lokalnej ważniejsze jest pytanie, czy geotagi pomagają w Google. Wyjaśniamy, jak działają, co mówi o nich dokumentacja Google i co naprawdę wskazuje wyszukiwarce, gdzie działasz.

Najważniejsze w skrócie

  • Geotagging to przypisanie lokalizacji, zwykle współrzędnych GPS, do zdjęcia, filmu albo posta; w zdjęciach lokalizacja trafia do metadanych EXIF.
  • Geotagowanie zdjęć nie ma potwierdzenia w dokumentacji Google jako czynnik lokalnego SEO, a ranking lokalny Google opisuje przez trafność, odległość oraz rozpoznawalność firmy.
  • Google ustala lokalizację szukającego z urządzenia, zapisanych adresów, wcześniejszej aktywności albo adresu IP, dlatego wyniki lokalne pojawiają się także bez nazwy miasta w zapytaniu.
  • Geotag w zdjęciu może zdradzić adres domu pracownika albo klienta, więc przed publikacją zdjęć firmowych warto usunąć z nich dane o miejscu.

Co to jest geotagging?

Geotagging (geotagowanie) to przypisanie lokalizacji do pliku albo wpisu, najczęściej w postaci współrzędnych geograficznych: szerokości i długości. Taki znacznik, czyli geotag, trafia do metadanych pliku albo do opisu wpisu w serwisie, w którym go publikujesz. Krótką definicję znajdziesz też w haśle Geotagging w naszym Słowniku.

Geotagi spotkasz w trzech miejscach:

  • Zdjęcia. Aparat zapisuje współrzędne w metadanych EXIF, obok daty, modelu telefonu i ustawień zdjęcia.
  • Filmy. Nagrania z telefonu także mogą zawierać miejsce nagrania w metadanych.
  • Posty w mediach społecznościowych. Tu geotag to zwykle nazwa miejsca wybrana z listy, np. restauracji albo dzielnicy, a nie surowe współrzędne.

Przykład

Zdjęcie realizacji zrobione telefonem u klienta ma w pliku dokładne współrzędne tego miejsca. Fotografowi ułatwia to porządkowanie zdjęć. Firmie daje informację, którą trzeba świadomie publikować albo usuwać.

Jak dodaje się geotagi do zdjęć i postów?

Najczęściej robi to telefon, automatycznie. Jeśli aplikacja aparatu ma dostęp do lokalizacji, każde zdjęcie dostaje współrzędne w chwili zrobienia; bez tej zgody plik ich nie ma.

  • Automatycznie w aparacie. Decyduje ustawienie zapisu lokalizacji w aparacie albo uprawnienie aplikacji do lokalizacji w systemie telefonu.
  • Ręcznie po zrobieniu zdjęcia. Aplikacje do zdjęć i programy do edycji metadanych pozwalają dodać, zmienić albo usunąć miejsce. Uwaga na wyjątek: według pomocy Zdjęć Google lokalizacji zapisanej przez aparat nie zmienisz ani nie usuniesz w samych Zdjęciach Google.
  • Przy publikacji. Serwisy społecznościowe pozwalają wybrać miejsce przy dodawaniu posta, relacji albo filmu.

Telefon z włączoną lokalizacją zapisuje ją przy każdym zdjęciu, także zrobionym w domu albo u klienta. Dlatego raz sprawdź to ustawienie na telefonach, którymi zespół robi zdjęcia do materiałów firmy.

Jakie ryzyko niesie geotagging?

Geotag zdradza miejsce, a często także czas, w którym ktoś tam był. Zdjęcie opublikowane razem z metadanymi może pokazać adres domu pracownika, klienta albo miejsce, w którym firma trzyma sprzęt.

  • Realizacje u klientów prywatnych. Przed publikacją usuń lokalizację z pliku albo upewnij się, że klient się na to zgadza.
  • Zdjęcia zespołu z domu albo z wyjazdów. Nie publikuj ich z dokładnym miejscem.
  • Relacje na żywo z lokalizacją. Pokazują, gdzie ktoś jest teraz, a nie gdzie był.

Nie zakładaj, że serwis usunie metadane za Ciebie. Google ostrzega, że pobrany plik wysłany poza Zdjęcia Google, np. mailem, zachowuje lokalizację zapisaną przez telefon. Zanim zdjęcie trafi na stronę albo do materiałów firmy, sprawdź jego właściwości i usuń dane o miejscu, jeśli nie są potrzebne.

Czy geotagowanie zdjęć pomaga w lokalnym SEO?

Dokumentacja Google tego nie potwierdza. Popularna rada, żeby przed wgraniem na stronę albo do Profilu Firmy w Google dopisać zdjęciom współrzędne firmy, opiera się na domysłach, a nie na tym, co Google opisuje.

Co mówią źródła Google:

Liczy się jednak to, co na nich widać, a nie współrzędne w pliku.

Zdjęcia nadal mają sens: pokazują wejście, wnętrze i zespół, czyli to, co klient chce zobaczyć przed wizytą. Liczy się jednak to, co na nich widać, a nie współrzędne w pliku.

Aleksandra Bielecka

Zdaniem eksperta ICEA

„Gdy klient pyta, czy geotagować zdjęcia do wizytówki, odradzamy dopisywanie współrzędnych w programach do EXIF i proponujemy inną kolejność: najpierw właściwa kategoria główna i usługi w Profilu Firmy w Google, potem prawdziwe zdjęcia wejścia z szyldem widocznym od ulicy, na końcu ten sam adres w tekście strony kontaktowej. Takie zdjęcie pomaga klientowi trafić na miejsce, a współrzędne w pliku niczego mu nie pokazują.”

Aleksandra BieleckaSEO Specialist, ICEA.

Skąd Google wie, gdzie jest osoba, która szuka?

Google ustala lokalizację szukającego, a nie lokalizację zdjęć na stronie firmy. Według pomocy wyszukiwarki Google korzysta przy tym z kilku źródeł:

  • Lokalizacja urządzenia, jeśli użytkownik pozwolił na nią stronie google.com albo aplikacjom Google.
  • Adres domu albo pracy zapisany na koncie Google, gdy użytkownik prawdopodobnie tam jest.
  • Wcześniejsza aktywność: obszary, których użytkownik szukał, przy włączonej historii aktywności w internecie i aplikacjach.
  • Adres IP, który wskazuje przybliżony obszar.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

Dla firmy lokalnej geotagi w zdjęciach nie są dźwignią sprzedaży, bo Google mierzy odległość między szukającym a firmą, a nie między szukającym a zdjęciem. Czas, który poszedłby na dopisywanie współrzędnych, lepiej przeznaczyć na pełny Profil Firmy, opinie klientów i stronę z prawdziwym adresem. Od tych elementów zależy, czy klient z okolicy zobaczy Twoją firmę i do niej zadzwoni.

Google zawsze szacuje przynajmniej ogólny obszar: ma on ponad 3 km² i co najmniej 1000 użytkowników. Dlatego zapytanie „hydraulik” bez nazwy miasta i tak pokazuje firmy z okolicy.

Odległość, jeden z trzech czynników rankingu lokalnego, oznacza według Google dystans między firmą a klientem, który szuka. Jeśli klient nie udostępni lokalizacji, Google korzysta z tego, co o niej wie.

Jak pokazać Google, gdzie działa Twoja firma?

Lokalizację firmy Google poznaje z Profilu Firmy, ze strony internetowej i z informacji od użytkowników. Według Google dane w profilach pochodzą m.in. z treści pobranych z oficjalnej strony firmy, od właścicieli i użytkowników oraz z danych licencjonowanych.

  1. Profil Firmy w Google. Uzupełnij adres, kategorię, godziny i usługi. Google pisze, że firmy z pełnymi i dokładnymi informacjami częściej pojawiają się w wynikach lokalnych. Więcej znajdziesz we wpisie o pozycjonowaniu wizytówki Google.
  2. Zdjęcia, które pokazują miejsce. Google radzi sfotografować firmę z każdej strony, z której podchodzą klienci. Wnętrze ma wyglądać tak jak w rzeczywistości.
  3. Adres na stronie. Nazwa, adres i telefon zwykłym tekstem na stronie kontaktowej, takie same jak w Profilu Firmy.
  4. Dane strukturalne LocalBusiness. Adres jest w nich wymagany, a współrzędne (geo) zalecane, z dokładnością co najmniej 5 miejsc po przecinku. To uporządkowany sposób, żeby podać Google współrzędne firmy na stronie.
  5. Opinie klientów. Rozpoznawalność firmy zależy według Google m.in. od liczby opinii oraz linków z innych stron.

Każdy z tych elementów należy do Local Search w modelu Search Ecosystem™. Spójne dane mogą też ułatwić asystentom AI poprawny opis Twojej firmy, gdy klient pyta o usługi w okolicy.

Czy fraza z nazwą miasta to też geotagging?

Nie w ścisłym sensie, choć starsze poradniki SEO tak ją nazywały. Chodzi o frazy kluczowe z nazwą miejsca, np. „serwis komputerowy Gdańsk” zamiast „serwis komputerowy”.

Takie frazy nadal mają sens, bo ludzie wpisują je, gdy szukają firmy w innym mieście niż to, w którym są, albo chcą zawęzić wyniki. Strona może na nie odpowiadać, jeśli firma naprawdę działa w danym miejscu: ma tam oddział albo dojeżdża do klientów.

Granicę wyznaczają zasady Google. Za nadużycie stron przejściowych (doorway) Google uznaje m.in. wiele stron kierowanych na konkretne regiony albo miasta, które prowadzą użytkownika do jednej strony. Podstrona miasta ma więc sens, gdy niesie własne informacje: adres albo obszar dojazdu, realizacje z tego miejsca, dojazd i godziny. Jak łączyć stronę, wizytówkę i działania w okolicy, opisujemy we wpisie o marketingu lokalnym.

W mediach społecznościowych oznaczenie miejsca w poście działa inaczej: pokazuje odbiorcom, gdzie post powstał. Dla wyników Google nie ma ono potwierdzonego znaczenia.

Co zrobić teraz?

Geotagging przydaje się do porządkowania zdjęć i oznaczania miejsc w mediach społecznościowych, ale nie jest sposobem na wyższe pozycje w Google. Lokalną widoczność budują pełny Profil Firmy, spójny adres na stronie i opinie klientów.

  1. Sprawdź na telefonach firmowych, czy aparat zapisuje lokalizację. Ustal, kiedy ma to robić.
  2. Przed publikacją zdjęć od klientów prywatnych usuń z nich dane o miejscu.
  3. Porównaj adres i telefon w Profilu Firmy w Google z danymi na stronie.
  4. Dodaj aktualne zdjęcia wejścia, wnętrza i zespołu zamiast dopisywać współrzędne do starych.

Najczęstsze pytania.

Jak sprawdzić, czy zdjęcie ma geotag?

Otwórz właściwości pliku na komputerze albo szczegóły zdjęcia w galerii telefonu. Jeśli widzisz współrzędne albo mapę z miejscem, plik ma geotag.

Jak usunąć lokalizację ze zdjęcia?

Na komputerze zrobisz to we właściwościach pliku, w szczegółach, a na telefonie w szczegółach zdjęcia w galerii. Jeśli nie potrzebujesz lokalizacji w zdjęciach, najprościej wyłączyć jej zapis w aparacie.

Jak poprawić pinezkę firmy na mapie Google?

W Profilu Firmy przejdź do edycji profilu, wybierz lokalizację i przy lokalizacji firmy opcję dostosowania pinezki. Przesuń mapę tak, żeby pinezka wskazywała firmę, a potem zapisz zmianę.

Czy firma bez lokalu może pojawiać się w wynikach lokalnych?

Tak. Firma, która dojeżdża do klientów, może w Profilu Firmy ukryć adres i podać obszar działania; Google radzi ukrywać adres tylko wtedy, gdy klienci nie przychodzą pod niego.

Tomasz Czechowski
Tomasz CzechowskiHead of SEO

Pisze w Insights o temacie Local Search.

Local Search

Bądź widoczny tam, gdzie szukają klienci z okolicy.

Porządkujemy profil firmy, opinie i dane w katalogach, żeby mapa i wyniki lokalne pokazywały Twoją firmę.

Zamów bezpłatny audyt okolicy

Dołącz do newslettera

Solidna dawka wiedzy co dwa tygodnie na Twoim mailu.

* Zapisując się, akceptujesz politykę  prywatności.