Poproś o kontaktKontakt

Academy · Google Search

Czym jest anchor text? Jakie ma znaczenie dla SEO?

Krystian WójcickiSenior SEO Specialist · Zaktualizowano · 8 min czytania
Krystian Wójcicki
  1. Insights
  2. Academy
  3. Google Search
  4. Czym jest anchor text? Jakie ma znaczenie dla…

Rozdział Google Search · wpis 124 z 142 · nr 237 w programie Academy

Anchor text to widoczny, klikalny tekst linku, który mówi czytelnikowi i Google, dokąd prowadzi odnośnik. Dobrze napisany pomaga zrozumieć stronę docelową, a nadmiernie „podkręcony” frazami może zostać uznany za spam. Poniżej wyjaśniamy, jak Google czyta teksty linków, jakie są ich rodzaje i jak je sprawdzić na swojej stronie.

Najważniejsze w skrócie

  • Anchor text to widoczny tekst linku; Google używa go, żeby zrozumieć, o czym jest strona docelowa. Bierze przy tym pod uwagę także słowa wokół linku.
  • Dobry anchor text jest opisowy, zwięzły i zrozumiały bez reszty zdania; ogólniki typu „kliknij tutaj” nie mówią nic ani Google, ani czytelnikowi.
  • Zoptymalizowany anchor text w artykułach sponsorowanych, wpisach gościnnych i informacjach prasowych Google wymienia jako przykład spamu linkowego.
  • Teksty linków z innych stron pokazuje raport Linki w Google Search Console, a anchory linków wewnętrznych trzeba sprawdzić crawlerem.

Co to jest anchor text?

Anchor text (tekst zakotwiczenia, tekst linku) to widoczny tekst odnośnika, w który klika użytkownik. Google w wytycznych o linkach definiuje go krótko: to widoczny tekst linku.

W kodzie HTML anchor text stoi między znacznikami <a> i </a>. W zapisie <a href="/oferta/pozycjonowanie/sklepow/">pozycjonowanie sklepów</a> adres to /oferta/pozycjonowanie/sklepow/, a anchor text to słowa „pozycjonowanie sklepów”. Gdy linkiem jest obrazek, rolę tekstu linku przejmuje opis obrazka w atrybucie alt.

Link może prowadzić do innej podstrony, do innej domeny, do sekcji na tej samej stronie (np. w spisie treści), do pliku albo do wiadomości e-mail. Dla SEO najważniejsze są dwa rodzaje: linki wewnętrzne między Twoimi podstronami i linki z innych serwisów, które prowadzą do Ciebie.

Dlaczego anchor text ma znaczenie dla SEO?

Google używa tekstu linku, żeby zrozumieć, o czym jest strona, do której link prowadzi. Dlatego anchor text powinien opisywać stronę docelową, a nie zachęcać do kliknięcia samym „tutaj”.

Google nie czyta przy tym samego linku w oderwaniu od reszty. Wytyczne mówią wprost, że liczą się też słowa przed linkiem i po nim, więc zdanie wokół odnośnika jest częścią sygnału. Przy linkach-obrazkach Google bierze jako tekst linku atrybut alt, a gdy link jest zupełnie pusty, może użyć atrybutu title.

Tekst linku ma znaczenie także dla ludzi. Wytyczne dostępności WCAG 2.2 w kryterium 2.4.4 (poziom A) wymagają, żeby cel każdego linku dało się poznać z jego tekstu albo z tekstu powiązanego z nim w tym samym zdaniu, akapicie lub punkcie listy. Osoba korzystająca z czytnika ekranu często przegląda samą listę linków, a dziesięć razy „czytaj więcej” nic jej nie mówi.

Dla firmy oznacza to jedno: ten sam opisowy tekst linku pomaga jednocześnie wyszukiwarce, klientowi szukającemu informacji oraz osobie z niepełnosprawnością.

Jakie są rodzaje anchor textu?

Rodzaje anchor textu różnią się tym, ile w nich frazy, pod którą ma być widoczna strona docelowa. Podział nie pochodzi od Google, ale pomaga ocenić, czy profil linków wygląda naturalnie.

RodzajPrzykładKiedy jest naturalny
Brandowy„ICEA”, „sklep Kowalski”gdy ktoś poleca firmę z nazwy, np. w artykule albo w opinii
Dokładnie dopasowany (exact match)„pozycjonowanie sklepów”w linkach wewnętrznych i w redakcyjnych tekstach, gdy fraza pasuje do zdania
Częściowo dopasowany (partial match)„jak pozycjonować sklep na Shoperze”w zwykłych zdaniach, z odmianą i synonimami
Ogólny (generic)„kliknij tutaj”, „czytaj więcej”rzadko; tylko gdy kontekst zdania opisuje cel linku
Goły adres URL (naked)„grupa-icea.pl”w źródłach, cytatach, przypisach
Obrazektekst z atrybutu altw linkach graficznych, z opisowym alt

Żaden rodzaj nie jest zły sam w sobie. Problem zaczyna się wtedy, gdy w linkach z innych stron dominuje ta sama fraza sprzedażowa, bo tak rzadko linkują ludzie, a często ktoś, kto chce wpłynąć na ranking. Więcej o typach odnośników przeczytasz we wpisie o rodzajach linków.

Jak pisać anchor text w linkach wewnętrznych?

Dobry anchor text w linku wewnętrznym opisuje stronę docelową kilkoma słowami i pasuje do zdania, w którym stoi. Google określa dobry tekst linku jako opisowy, rozsądnie zwięzły i powiązany ze stroną, na której się znajduje.

  • Test oderwania. Przeczytaj sam tekst linku. Jeśli bez reszty zdania nie wiadomo, dokąd prowadzi, przepisz go.
  • Bez przesadnej długości. Google nie podaje limitu znaków, ale całe zdanie w linku nazywa „dziwnie długim”. Zostaw w linku kluczową frazę, resztę zdania poza nim.
  • Bez upychania fraz. Jeśli fraza w linku brzmi sztucznie, prawdopodobnie jest jej za dużo. Upychanie słów kluczowych Google traktuje jako naruszenie zasad dotyczących spamu.
  • Linki nie jeden przy drugim. Oddziel odnośniki tekstem, żeby czytelnik widział, gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi.
  • Każda ważna strona ma link. Strona, która ma się zaindeksować, powinna mieć co najmniej jeden link z innej podstrony serwisu.

Liczy się też sposób zapisu. Google zwykle odczytuje tylko linki zbudowane jako znacznik <a> z atrybutem href. Link działający wyłącznie przez onclick albo adres javascript: może zostać pominięty. Linki dodawane skryptem są w porządku, jeśli po wyrenderowaniu strony mają zwykły zapis <a href>; sprawdzisz to narzędziem Sprawdzanie adresu URL w Search Console.

W projekcie dla camelcamp.pl wśród zadań analizy i optymalizacji było linkowanie między wpisami na blogu, obok nagłówków, przekierowań i poprawek z PageSpeed Insights.

Linki wewnętrzne mają znaczenie także dla odpowiedzi AI w Google. Google wymienia je w przewodniku o funkcjach AI wśród zwykłych dobrych praktyk SEO, które obowiązują także w przeglądach od AI i trybie AI. Opisowe linki to część porządku, który opisujemy na stronie Google Search.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

Linki wewnętrzne to jedyne linki, nad którymi masz pełną kontrolę i których poprawa nic nie kosztuje poza czasem. Opisowe teksty linków prowadzą klienta z wpisu do oferty i jednocześnie mówią Google, która strona odpowiada na daną potrzebę. Zacznij od linków do stron, które sprzedają.

Kiedy anchor text w linkach z innych stron staje się spamem?

Anchor text staje się problemem, gdy link powstał głównie po to, żeby wpłynąć na pozycje w Google. Tak Google definiuje spam linkowy i jako przykłady podaje m.in.:

  • linki z zoptymalizowanym anchor textem w artykułach, wpisach gościnnych albo informacjach prasowych rozsyłanych do innych serwisów,
  • linki pełne fraz, ukryte albo niskiej jakości, wstawiane w widżety rozdawane innym stronom,
  • linki z katalogów i serwisów z zakładkami niskiej jakości,
  • linki rozsiane w stopkach lub szablonach wielu stron,
  • komentarze na forach z linkami pod frazy w treści albo w podpisie.

Linki płatne nie są zakazane, jeśli są oznaczone. Google zaleca dla nich atrybut rel="sponsored" (wcześniej nofollow, który nadal jest akceptowany), a dla linków dodawanych przez użytkowników, np. w komentarzach, atrybut ugc. Szczegóły opisuje dokumentacja o oznaczaniu linków i nasz wpis o linkach dofollow i nofollow.

Linkowanie do innych stron też ma swoją logikę. Według Google link do źródła, na którym się opierasz, może budować zaufanie, a nofollow warto stosować wtedy, gdy nie ufasz stronie docelowej, a nie przy każdym linku wychodzącym.

Jakie błędy w anchor textach zdarzają się najczęściej?

Najczęstsze błędy to teksty linków, które nic nie mówią albo mówią za dużo. Oto lista do przejrzenia:

  • Ogólniki bez kontekstu. „Kliknij tutaj”, „więcej”, „strona”, „artykuł”. Google podaje je jako przykład zbyt ogólnych tekstów linków.
  • Puste linki. Ikona albo obrazek w linku bez tekstu i z pustym alt. Ani Google, ani czytnik ekranu nie wiedzą, dokąd prowadzi odnośnik.
  • Ten sam tekst do różnych stron. Jeśli „pozycjonowanie sklepów” prowadzi raz do oferty, a raz do wpisu na blogu, czytelnik i wyszukiwarka dostają sprzeczny sygnał. Taki problem często idzie w parze z kanibalizacją słów kluczowych.
  • Tekst linku niezgodny ze stroną. Link „cennik” prowadzący na stronę główną zawodzi klienta, a Google dostaje mylący opis strony docelowej.
  • Kupione linki z frazą sprzedażową. Seria artykułów sponsorowanych z identycznym anchorem typu „najtańsze opony Warszawa” to dokładnie wzór, który Google opisuje w zasadach dotyczących spamu.
  • Linki, których robot nie odczyta. Przyciski działające tylko przez skrypt, bez adresu w href.

W poradnikach krążą też sztywne reguły, np. limit 60 znaków albo procentowe progi dla anchorów z frazą. W dokumentacji Google takich liczb nie ma, więc traktuj je co najwyżej jako umowne wskazówki, a nie zasady.

Anna Jelonek-Wrzesińska

Zdaniem eksperta ICEA

„W serwisach wielojęzycznych przy audytach najczęściej poprawiamy dwie rzeczy: linki w treści, które po tłumaczeniu zostały z angielskim „read more”, oraz teksty linków przetłumaczone słowo w słowo, które nie brzmią jak fraza, jaką lokalny klient wpisuje w wyszukiwarkę. Dlatego tekst linku piszemy dla każdego rynku razem z treścią, a nie na końcu, przy tłumaczeniu menu.”

Anna Jelonek-WrzesińskaHead of SEO International, ICEA.

Jak sprawdzić anchor texty na swojej stronie?

Teksty linków z innych stron pokaże Google Search Console, a linki wewnętrzne crawler. Pełne sprawdzenie małej strony zajmuje godzinę lub dwie.

  1. W Search Console otwórz raport Linki i tabelę z najczęstszymi tekstami linków. Obejmuje ona tylko linki spoza Twojej usługi. Tabela ma do 1000 wierszy, a dane wyeksportujesz do CSV lub Arkuszy Google.
  2. Sprawdź, czy w linkach z innych serwisów dominuje nazwa firmy i naturalne opisy. Jeśli na górze listy stoi jedna fraza sprzedażowa, przejrzyj, skąd pochodzą te linki; pomoże w tym audyt linków zwrotnych.
  3. Raport Linki nie pokazuje tekstów linków wewnętrznych. Do nich użyj crawlera, np. Screaming Frog albo Sitebulb. Wyeksportuj z niego listę anchorów dla najważniejszych podstron.
  4. Wyszukaj na liście ogólniki („tutaj”, „więcej”), puste anchory i ten sam tekst prowadzący do różnych adresów.
  5. Dla stron z menu lub linkami dodawanymi skryptem sprawdź w narzędziu Sprawdzanie adresu URL, czy linki są w wyrenderowanym HTML.
  6. Popraw teksty linków, zaczynając od stron, które najwięcej sprzedają, a nie od bloga.

Pamiętaj, że raport Linki według pomocy Google nie jest pełną listą wszystkich linków do Twojej strony, tylko próbką. Wystarczy jednak, żeby zobaczyć ogólny obraz.

Najważniejsze wnioski.

Anchor text nie jest sztuczką, którą podnosi się pozycje, tylko opisem drogi: mówi klientowi i Google, co czeka po drugiej stronie linku. W linkach wewnętrznych masz nad nim pełną kontrolę i tam opisowe teksty dają najwięcej. W linkach z innych stron liczy się naturalność, bo powtarzalna fraza sprzedażowa to sygnał, który Google opisuje w zasadach dotyczących spamu. Linki są jednym z fundamentów widoczności w modelu Search Ecosystem™, który łączy Google Search z AI Search.

Co dalej: przejrzyj teksty linków prowadzących do pięciu najważniejszych podstron ofertowych i sprawdź, czy każdy z nich przechodzi test oderwania od zdania.

Najczęstsze pytania.

Czy atrybut title w linku zastępuje anchor text?

Nie w zwykłym linku. Google może użyć atrybutu title jako tekstu linku dopiero wtedy, gdy znacznik <a> jest pusty, więc lepiej od razu napisać widoczny, opisowy tekst.

Ile linków może być na jednej podstronie?

Google nie podaje idealnej liczby. W wytycznych o linkach pisze, że jeśli strona wydaje się mieć za dużo linków, to prawdopodobnie tak jest.

Czy kilka linków wewnętrznych może mieć ten sam anchor text?

Tak, jeśli prowadzą do tej samej strony i ją opisują. Kłopot pojawia się wtedy, gdy ten sam tekst prowadzi do różnych adresów, bo nie wiadomo, która strona odpowiada na daną frazę.

Krystian Wójcicki
Krystian WójcickiSenior SEO Specialist

Pisze w Insights o temacie Google Search.

Google Search

Sprawdźmy, co blokuje Twoją stronę.

Audyt pokazuje, które poprawki dadzą ruch najszybciej, a które mogą poczekać.

Zamów bezpłatny audyt pozycjonowania

Dołącz do newslettera

Solidna dawka wiedzy co dwa tygodnie na Twoim mailu.

* Zapisując się, akceptujesz politykę  prywatności.