Linki dzielą się według kierunku (wewnętrzne, wychodzące, przychodzące), według atrybutu (zwykłe, nofollow, sponsored, ugc) i według formy (tekstowe, graficzne). Każdy z tych podziałów mówi Google coś innego o Twojej stronie. Poniżej znajdziesz, które linki pomagają w widoczności, jak je oznaczać i których Google nie toleruje.
Najważniejsze w skrócie
- Linki dzielą się ze względu na kierunek na wewnętrzne, wychodzące i przychodzące (backlinki); o linkach wewnętrznych i wychodzących decydujesz sam.
- Link „dofollow” to zwykły link bez atrybutu rel. Atrybut sponsored oznacza link płatny, ugc link dodany przez użytkownika, a nofollow pozostałe linki, za którymi Google ma nie podążać.
- Płatny link bez atrybutu sponsored albo nofollow narusza zasady Google dotyczące spamu linków.
- W linku obrazkowym rolę tekstu linku pełni atrybut alt, dlatego obraz-link bez opisu nie daje Google kontekstu o stronie docelowej.
Czym jest link i po co Google analizuje linki?
Link to odnośnik, który prowadzi z jednego miejsca w sieci do innego: do podstrony tej samej witryny, do cudzej strony albo do pliku. Dla Google linki pełnią dwie role. Pozwalają robotowi znajdować nowe strony oraz pomagają ocenić, o czym jest strona i jak bardzo jest przydatna.
W przewodniku po systemach rankingowych Google opisuje systemy, które analizują, jak strony linkują do siebie nawzajem. Jednym z nich jest PageRank, który nadal należy do podstawowych systemów rankingowych.
Linki są jednym z wielu sygnałów, a ich rodzaj decyduje, co Google z nimi zrobi.
Linki działają w całej widoczności w wyszukiwarce, którą opisujemy na stronie Google Search. Dotyczy to także AI Search: AI Overviews i AI Mode pokazują jako źródła strony, które są w indeksie Google i mogą wyświetlić się z opisem. Strona, do której robot nie dotrze, nie ma szans stać się takim źródłem.
Jakie są rodzaje linków ze względu na kierunek?
Najprostszy podział mówi, skąd i dokąd prowadzi link. Wyróżniamy trzy rodzaje:
| Rodzaj | Skąd i dokąd | Kto o nim decyduje | Do czego służy |
|---|---|---|---|
| Link wewnętrzny | z jednej podstrony Twojej witryny na inną | Ty | nawigacja klienta, droga robota do ważnych podstron |
| Link wychodzący | z Twojej strony na cudzą | Ty | wskazanie źródła, partnera albo dodatkowej wiedzy |
| Link przychodzący (backlink) | z cudzej strony na Twoją | właściciel tamtej strony | polecenie Twojej strony przez kogoś innego |
Linki wewnętrzne masz w pełni pod kontrolą. Google zaleca, żeby do każdej ważnej podstrony prowadził co najmniej jeden link z innej strony witryny, z tekstem, który opisuje cel. Podstrona bez takiego linku jest dla robota trudna do znalezienia. Więcej piszemy we wpisie Czym jest linkowanie wewnętrzne?
Linki wychodzące służą przede wszystkim czytelnikowi. Według dokumentacji Google o linkach link do źródła, na które się powołujesz, może budować zaufanie do Twojego tekstu.
Linki przychodzące są najtrudniejsze do zdobycia, bo zależą od innych. W praktyce SEO patrzy się nie tylko na ich liczbę, ale też na liczbę domen odsyłających i na to, czy linkujące strony pasują tematem do Twojej.
Czym różnią się linki dofollow, nofollow, sponsored i ugc?
Różnią się informacją, którą właściciel strony przekazuje Google w atrybucie rel. Zwykły link bez atrybutu Google traktuje jako link, za którym może podążać bez zastrzeżeń. Potocznie nazywa się go linkiem dofollow, ale takiej wartości atrybutu nie ma i nie trzeba jej dopisywać.
| Atrybut | Kiedy go użyć | Przykład |
|---|---|---|
| brak (link „dofollow”) | link, który polecasz bez zastrzeżeń | link do Twojej oferty albo do źródła danych |
| rel="sponsored" | reklama albo płatne umieszczenie linku | artykuł sponsorowany, link w zamian za produkt do testów |
| rel="ugc" | treść dodana przez użytkowników | komentarze, posty na forum |
| rel="nofollow" | gdy nie pasuje żadna z powyższych wartości, a nie chcesz, żeby Google wiązał Twoją stronę z linkowaną | link do strony, której nie ufasz |
Według dokumentacji Google o oznaczaniu linków za linkami z tymi atrybutami Google zwykle nie podąża. Linkowana strona i tak może trafić do indeksu, jeśli Google znajdzie ją inną drogą, np. przez mapę witryny albo link z innej witryny. Wartości sponsored i ugc Google ogłosił we wrześniu 2019 roku jako uzupełnienie atrybutu nofollow.
Najważniejsza zasada dotyczy linków płatnych. Kupowanie i sprzedawanie linków jest dozwolone jako reklama, ale tylko wtedy, gdy link ma atrybut sponsored albo nofollow. Płatny link bez tego oznaczenia narusza zasady Google dotyczące spamu. Przykłady kodu znajdziesz we wpisie Linki dofollow a nofollow.
Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Atrybut linku decyduje o tym, czy płacisz za widoczność, czy za ryzyko. Artykuł sponsorowany z linkiem bez oznaczenia może naruszać zasady Google, a ten sam artykuł z atrybutem sponsored nadal przyprowadza czytelników i buduje rozpoznawalność marki. Kupując publikacje, oceniaj je po ruchu i dopasowaniu do Twoich klientów, a nie po tym, czy link przekaże wartość.
Jakie są rodzaje linków ze względu na formę?
Link może być tekstem albo obrazem. W obu przypadkach Google potrzebuje tego samego: elementu <a> z atrybutem href oraz informacji, dokąd prowadzi link.
Linki tekstowe.
Widoczny tekst linku to anchor (anchor text). Google zaleca, żeby był konkretny i zwięzły oraz mówił, co czeka po kliknięciu. Ze względu na anchor linki dzieli się na:
- brandowe, z nazwą firmy, np. „ICEA”,
- z adresem jako tekstem, np. „grupa-icea.pl”,
- z frazą, np. „audyt SEO sklepu”,
- ogólne, np. „kliknij tutaj” albo „więcej”.
Ogólnych tekstów warto unikać, bo nic nie mówią ani klientowi, ani Google. Z kolei frazy sprzedażowe w linkach z innych stron łatwo przesadzić: zasady Google wymieniają linki z optymalizowanym anchorem w artykułach gościnnych i komunikatach prasowych jako przykład spamu.
Linki graficzne.
Link w obrazku, np. w banerze albo w logo, działa jak link tekstowy, a rolę anchora pełni tekst alternatywny obrazu (atrybut alt). Obraz-link bez opisu w atrybucie alt nie daje Google kontekstu o stronie docelowej.
Linki w skryptach i przyciskach.
Przycisk, który przenosi na inną stronę tylko przez skrypt, np. <a onclick> bez prawdziwego adresu albo <span> z adresem, nie jest dla Google pewnym linkiem. Linki dodawane przez JavaScript są w porządku, jeśli w kodzie strony mają zwykłą postać <a href>. Dla sklepu to ważne, bo filtry, przyciski kategorii i paginacja często są zbudowane właśnie na skryptach.
Jakie są rodzaje linków przychodzących?
Linki przychodzące różnią się tym, jak powstały. Ten sam link może być naturalnym poleceniem albo naruszeniem zasad Google, zależnie od tego, czy ktoś za niego zapłacił i jak go oznaczył.
| Rodzaj | Jak powstaje | Na co uważać |
|---|---|---|
| Redakcyjny | autor tekstu sam linkuje do Twojej strony, bo uznał ją za wartościowe źródło | trudno go zdobyć; wymaga treści, do której warto odsyłać, np. własnych danych albo poradnika |
| Z mediów | dziennikarz albo portal opisuje Twoją firmę | linki z frazami w komunikatach rozsyłanych do wielu portali zasady Google wymieniają jako spam |
| Od partnerów i z branży | dostawca, klient, stowarzyszenie albo organizator wydarzenia linkuje do Twojej strony | strony partnerów stworzone tylko do wymiany linków to według Google spam |
| Z katalogów i profili firmowych | wpis w katalogu branżowym albo profil firmy w serwisie | linki z katalogów niskiej jakości zasady Google wymieniają jako spam |
| Z artykułów gościnnych i sponsorowanych | publikujesz tekst ekspercki albo płatny artykuł na cudzej stronie | płatny link musi mieć atrybut sponsored albo nofollow |
| Z komentarzy i forów | ktoś wstawia link w komentarzu albo w podpisie na forum | taki link powinien mieć atrybut ugc; komentarze z linkami pod frazy to spam |
Najcenniejszy jest link, który ktoś zostawił, bo naprawdę chciał polecić Twoją stronę swoim czytelnikom. Taki link przyprowadza klientów, a nie tylko daje sygnał wyszukiwarce. Guest blogging ma sens wtedy, gdy tekst jest przydatny dla czytelników tamtej strony, a nie tylko nośnikiem linku.
Które linki Google uznaje za spam?
Google uznaje za spam linki tworzone przede wszystkim po to, żeby manipulować pozycjami w wynikach. Zasady dotyczące spamu wymieniają m.in.:
- kupowanie albo sprzedawanie linków, które mają przekazywać wartość, także w zamian za towar, usługę albo darmowy produkt,
- nadmierną wymianę linków oraz strony partnerskie stworzone tylko do linkowania krzyżowego,
- linki tworzone automatycznie przez programy albo usługi, np. systemy wymiany linków,
- linki z katalogów i serwisów z zakładkami niskiej jakości,
- linki ukryte w widżetach albo rozsiane w stopkach i szablonach wielu stron,
- komentarze na forach z linkami pod frazy w treści albo w podpisie,
- treści o niskiej wartości tworzone głównie dla linków, np. dawne teksty preclowe.
Algorytm Penguin, wymierzony w spam linków, w 2016 roku stał się częścią podstawowych systemów rankingowych.
Jeśli znajdziesz u siebie nienaturalne linki przychodzące, nie zaczynaj od pliku disavow. Google pisze w pomocy narzędzia do zrzekania się linków, że w większości przypadków sam ocenia, którym linkom ufać. Narzędzie ma sens przy działaniu ręcznym za nienaturalne linki albo wtedy, gdy takich linków jest dużo i realnie grożą takim działaniem.

Zdaniem eksperta ICEA
„Audyt profilu linków zaczynamy od zestawienia najczęstszych tekstów linków w Search Console. Gdy zamiast nazwy marki i adresu przeważają w nim frazy sprzedażowe, najpierw ustalamy, z jakich publikacji pochodzą i czy były kupione. Dopiero potem decydujemy, czy prosić wydawców o oznaczenie albo usunięcie linków, a plik disavow zostawiamy na sytuację z działaniem ręcznym.”
Tomasz CzechowskiHead of SEO, ICEA.Jak sprawdzić, jakie linki prowadzą do Twojej strony?
Najprościej w raporcie Linki w Google Search Console. Pokazuje on cztery zestawienia: Twoje strony z największą liczbą linków z innych witryn, witryny, które linkują najczęściej, najczęstsze teksty linków oraz strony z największą liczbą linków wewnętrznych.
Raport pokazuje próbkę, a nie wszystkie linki, a tabele mają najwyżej 1000 wierszy. Pełniejszy obraz linków przychodzących dają zewnętrzne narzędzia SEO z własnymi bazami linków. Linki wewnętrzne sprawdzisz crawlerem, który przejdzie całą witrynę jak robot i pokaże podstrony bez żadnego linku.
Na co patrzeć:
- czy ważne strony oferty mają linki wewnętrzne z tekstem, który je opisuje,
- czy w tekstach linków przychodzących przeważa nazwa marki i adres, czy powtarzają się te same frazy,
- czy linkują strony powiązane z Twoją branżą albo regionem,
- czy płatne publikacje mają atrybut sponsored.
Co zrobić teraz?
Wiedza o rodzajach linków przydaje się wtedy, gdy przekładasz ją na decyzje. Zacznij od tego, na co masz wpływ od razu:
- Sprawdź, czy do każdej ważnej podstrony oferty prowadzi link wewnętrzny z opisowym tekstem.
- Zamień teksty „kliknij tutaj” i „więcej” na takie, które mówią, co jest po drugiej stronie.
- Uzupełnij atrybut alt w obrazkach, które są linkami.
- Oznacz płatne linki wychodzące atrybutem sponsored, a linki w komentarzach atrybutem ugc.
- Przejrzyj raport Linki w Search Console i wypisz witryny, które linkują do Ciebie najczęściej.
- Zanim kupisz kolejną publikację, oceń ją po czytelnikach i dopasowaniu do Twoich klientów.
Najważniejszy wniosek: linki wewnętrzne zależą tylko od Ciebie, więc możesz je poprawić jeszcze dziś. Linki przychodzące zdobywa się treścią i relacjami, które ktoś chce polecić dalej, a nie pakietami kupionymi na liczbę.
Źródła
- Google Search Central: przewodnik po systemach rankingowych wyszukiwarki Google (aktualizacja 10.12.2025)
- Google Search Central: funkcje AI a Twoja witryna (aktualizacja 10.12.2025)
- Google Search Central: sprawdzone metody dotyczące linków (aktualizacja 10.12.2025)
- Google Search Central: oznaczanie linków wychodzących (aktualizacja 10.12.2025)
- Google Search Central: zasady dotyczące spamu, spam linków (aktualizacja 28.08.2026)
- Google Search Central Blog, wrzesień 2019: Evolving nofollow, new ways to identify the nature of links
- Pomoc Search Console: raport Linki
- Pomoc Search Console: zrzekanie się linków prowadzących do Twojej witryny
- Google Search Central: stronicowanie i stopniowe wczytywanie stron
- Google Search Central Blog, sierpień 2018: Linki, obsługa na urządzeniach mobilnych i zarządzanie witryną w nowej wersji Search Console
Najczęstsze pytania.
Ile linków może być na jednej stronie?
Google nie podaje limitu. W dokumentacji o linkach pisze, że nie ma idealnej liczby linków na stronie, ale jeśli wydaje Ci się, że jest ich za dużo, to zapewne tak jest. Zostaw te, które pomagają klientowi przejść dalej.
Czy w jednym linku można połączyć kilka wartości rel?
Tak. Wartości wpisujesz po spacji albo po przecinku, np. rel="ugc nofollow" dla linku w komentarzu.
Czy Google korzysta z rel="next" i rel="prev"?
Nie. W dokumentacji stronicowania Google podaje, że już nie używa tych oznaczeń, choć mogą z nich korzystać inne wyszukiwarki.



