Kilka lat temu AR i VR kojarzyły się z wirtualnymi salonami, po których klient miał chodzić w goglach. W 2026 roku widać, że do klientów trafiły głównie widok 3D, rozszerzona rzeczywistość w telefonie i przymierzalnie AI wbudowane w wyszukiwarkę. Pokazujemy, co się zmieniło, co to oznacza dla sklepu i od czego zacząć.
Najważniejsze w skrócie
- AR (rozszerzona rzeczywistość) dokłada obraz produktu do otoczenia klienta w telefonie, a VR (wirtualna rzeczywistość) przenosi klienta do cyfrowego salonu i wymaga gogli.
- Od 2022 roku widok 3D i AR weszły do wyszukiwarki Google: sprzedawca może dodać model 3D w Merchant Center, a przymierzalnia AI pokazuje ubrania i buty na zdjęciu klienta.
- Według pomocy Merchant Center (październik 2026) widok 3D i AR w Google obejmuje produkty sprzedawane w USA, Kanadzie, Australii, Japonii i Indiach, bez Polski.
- Modele 3D i AR w sklepie internetowym opłacają się przy produktach, przy których wygląd, rozmiar albo dopasowanie blokuje decyzję: meblach, obuwiu, odzieży, okularach.
- Przygotowanie sklepu internetowego na zakupy w 3D zaczyna się od pliku produktowego, zdjęć i wymiarów, a nie od aplikacji VR.
Czym różnią się AR i VR w sprzedaży internetowej?
AR (rozszerzona rzeczywistość) dokłada obraz produktu do tego, co klient widzi wokół siebie, a VR (wirtualna rzeczywistość) przenosi go w całości do cyfrowego otoczenia. W e-commerce AR działa najczęściej w zwykłym telefonie, a VR wymaga gogli.
Obok nich wyrosły dwie formy, które klient spotyka dziś częściej niż VR: widok produktu w 3D i wirtualna przymierzalnia oparta na AI, która pokazuje ubranie na zdjęciu klienta.
| Forma | Co widzi klient | Czego potrzebuje | Typowe produkty |
|---|---|---|---|
| Widok 3D | produkt, który można obracać i przybliżać | przeglądarki | meble, obuwie, elektronika |
| AR | produkt w swoim pokoju albo na sobie, w obrazie z aparatu | telefonu z aparatem | meble, dekoracje, okulary, kosmetyki |
| Przymierzalnia AI | ubranie lub buty na własnym zdjęciu | zdjęcia całej sylwetki | odzież, obuwie |
| VR | wirtualny salon, po którym się chodzi | gogli VR | nieruchomości, samochody, drogie wyposażenie |
Co zmieniło się od 2022 roku?
Najważniejsza zmiana: 3D i AR trafiły do wyszukiwarki, a nie do osobnych aplikacji sklepów. Klient może obejrzeć produkt w 3D albo przymierzyć ubranie, zanim wejdzie na stronę sklepu.
- Widok 3D i AR w Google. Sprzedawca może dodać do produktu w Merchant Center link do modelu 3D. Według pomocy Google widok 3D i AR obejmuje obecnie produkty sprzedawane w USA, Kanadzie, Australii, Japonii i Indiach, a atrybut dotyczy artykułów do domu i obuwia. Podgląd AR we własnym wnętrzu działa w bezpłatnych informacjach o produktach, w reklamach produktowych jeszcze nie.
- Przymierzalnia AI w Google. W październiku 2025 roku Google rozszerzył wirtualne przymierzanie o buty i zapowiedział je w Australii, Kanadzie i Japonii. W grudniu 2025 roku funkcja trafiła do Wielkiej Brytanii i Indii. Klient wgrywa zdjęcie całej sylwetki, a model AI pokazuje na nim wybrany produkt z ofert w Google.
- VR na marginesie. Wirtualne salony pozostają projektami pojedynczych marek. Funkcje, które Google wbudował w wyszukiwanie, działają w telefonie i nie wymagają gogli.
Stan na październik 2026: Polski nie ma na liście krajów w pomocy Merchant Center dla widoku 3D i AR ani w komunikatach Google o przymierzalni, które sprawdziliśmy. Te funkcje rozszerzają się jednak rynek po rynku, więc dane produktów warto przygotować, zanim dotrą tutaj.
Jak 3D i AR pomagają sprzedawać?
3D i AR zmniejszają niepewność, która w sklepie internetowym blokuje decyzję: jak produkt wygląda naprawdę, czy pasuje do wnętrza, czy będzie dobrze leżał. Klient nie może go dotknąć, więc szuka innych dowodów.
Google już we wrześniu 2022 roku podawał, że ludzie wchodzą w interakcję ze zdjęciami 3D prawie o 50% częściej niż ze statycznymi. To dane o zaangażowaniu, nie o sprzedaży, ale pokazują, co przyciąga uwagę klientów.
W praktyce 3D i AR pomagają tam, gdzie decyzję blokuje wygląd, rozmiar albo dopasowanie:
- meble i wyposażenie, gdy klient chce zobaczyć produkt w swoim pokoju;
- obuwie i odzież, gdy liczy się wygląd na sylwetce;
- okulary i kosmetyki, gdy klient chce zobaczyć produkt na twarzy;
- elektronika, gdy liczą się wymiary, złącza i wygląd obudowy.
Tam, gdzie klient wybiera po parametrach, np. przy częściach zamiennych, model 3D rzadko zmienia decyzję. Lepiej wtedy zainwestować w pełne dane techniczne i porównanie. Zbyt mało informacji o produkcie to jeden z błędów, przez które sklep nie przynosi zysków.
Gdzie AR i VR mają dziś sens, a gdzie jeszcze nie?
AR i 3D mają sens, gdy pomagają w decyzji, którą klient i tak podejmuje. VR ma sens rzadziej: przy drogich zakupach, które klient ogląda długo i chce zobaczyć w przestrzeni.
| Sytuacja | Co wybrać | Dlaczego |
|---|---|---|
| Sklep z meblami lub wyposażeniem | model 3D z podglądem AR na karcie produktu | klient sprawdza wielkość i wygląd we wnętrzu |
| Sklep z odzieżą lub obuwiem | dobre zdjęcia produktu w całości i na modelu, porządek w pliku produktowym | przymierzalnia Google korzysta z ofert produktów w wynikach |
| Deweloper, salon samochodowy | spacer VR albo zdjęcia 360° wnętrza | zakup drogi i rozłożony w czasie, klient wraca do oferty wiele razy |
| Sklep z częściami lub materiałami | pełne parametry, zdjęcia detali, porównanie | klient wybiera po danych, nie po wyglądzie |
Wymaga zbudowania całego otoczenia, a klient musi poświęcić czas na spacer zamiast szybkiego porównania.
Wirtualny salon VR dla typowego sklepu to dziś raczej projekt wizerunkowy niż sposób na sprzedaż. Wymaga zbudowania całego otoczenia, a klient musi poświęcić czas na spacer zamiast szybkiego porównania. Zanim go zamówisz, sprawdź, czy karty produktów mają komplet zdjęć, wymiarów i opisów.
Jak przygotować sklep na zakupy w 3D i AR?
Przygotowanie zaczyna się od danych produktu, a nie od technologii. Modele 3D i przymierzalnie korzystają z tego, co sklep już publikuje: zdjęć, wymiarów, kategorii i pliku produktowego.
- Uporządkuj plik produktowy. Kategorie, rozmiary, kolory i wymiary w Google Merchant Center muszą zgadzać się z kartą produktu.
- Popraw zdjęcia. Produkt w całości, na jasnym tle i w użyciu, a przy odzieży także na modelu.
- Wybierz produkty do modeli 3D. Zacznij od tych, przy których klienci najczęściej pytają o wygląd albo wielkość.
- Przygotuj modele w odpowiednich formatach. Merchant Center przyjmuje w atrybucie virtual_model_link pliki glTF lub GLB. Google zaleca plik do 10 MB, a limit to 15 MB. Model trzeba sprawdzić walidatorem glTF, plik musi być dostępny dla robota Google, a weryfikacja może trwać do dwóch tygodni.
- Pamiętaj o urządzeniach Apple. Do podglądu AR na iPhonie i iPadzie potrzebna jest wersja USDZ. Shopify opisuje, że tworzy ją automatycznie z pliku GLB, przy innych platformach sprawdź to w dokumentacji.
- Mierz efekt. Porównaj współczynnik konwersji i zwroty produktów z modelem 3D i bez niego.
Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Model 3D albo przymierzalnia to koszt, który się zwraca tylko przy produktach, gdzie niepewność co do wyglądu blokuje zakup. Zacznij od kilku produktów z wysoką marżą i dużą liczbą pytań albo zwrotów, zmierz wynik i dopiero wtedy rozszerzaj. Uporządkowane dane produktów przydadzą się niezależnie od tego: w reklamach, w Google Shopping i w odpowiedziach AI.
Co 3D i AR zmieniają w widoczności sklepu w wyszukiwarce?
Zmieniają miejsce, w którym klient ogląda produkt. Coraz więcej oglądania dzieje się w wynikach Google: w kartach produktów, w Google Shopping i w odpowiedziach AI, zanim klient kliknie w sklep.
Dla sklepu oznacza to, że widoczność nie kończy się na pozycji strony kategorii. Liczy się też to, jak kompletne są dane produktu, które Google może pokazać. W modelu Search Ecosystem™ to styk wyszukiwania w Google i wyszukiwania w marketplace'ach: ten sam produkt musi być dobrze opisany wszędzie, gdzie klient go porównuje.
Podstawą zostaje pozycjonowanie sklepu: indeksowane karty produktów, porządek w kategoriach i treści, które odpowiadają na pytania klientów. SEO nie umiera, ale samo już nie wystarcza. Z funkcji wizualnych w wynikach skorzysta tylko sklep, który ma dobre dane produktowe i materiały wizualne.

Zdaniem eksperta ICEA
„Stan na październik 2026: nie doradzamy sklepom budowy wirtualnych salonów VR, bo ten sam budżet wolimy przeznaczyć na kompletne karty produktów, z których korzystają zarówno klienci na stronie, jak i Google. Przy sklepach z meblami i obuwiem zaczynamy od porządku w pliku produktowym i zdjęciach, a modele 3D dodajemy dla produktów, o których wygląd klienci pytają najczęściej. Zakładamy, że widok 3D i przymierzalnia Google obejmą kolejne rynki, dlatego dane produktów przygotowujemy już teraz.”
Tomasz CzechowskiHead of SEO, ICEA.Najważniejsze wnioski i co dalej.
Obserwujemy przesunięcie: zakupy w trzech wymiarach rozwijają się w telefonie i w wyszukiwarce, a nie w goglach VR. Wniosek dla sklepu jest praktyczny. Przewagę zbudujesz danymi i obrazem produktu, a nie osobną aplikacją.
- Sprawdź, przy których produktach klienci najczęściej pytają o wygląd, rozmiar albo dopasowanie.
- Uzupełnij dla nich zdjęcia, wymiary i opisy na kartach produktów oraz w pliku produktowym.
- Przygotuj modele 3D dla kilku z nich i zmierz konwersję oraz zwroty.
- Śledź listę krajów w pomocy Merchant Center i komunikaty Google o przymierzalni, żeby mieć gotowe dane, gdy funkcje obejmą Polskę.
- VR rozważ dopiero przy drogich produktach, które klient ogląda wiele razy przed zakupem.
Szerzej o kierunkach rozwoju handlu w sieci piszemy we wpisie Przyszłość e-commerce. Poznaj Marketing 5.0.
Źródła
- Pomoc Google Merchant Center: Display your products in 3D and augmented reality
- Pomoc Google Merchant Center: 3D model link [virtual_model_link]
- Google, The Keyword, 8.10.2025: virtual try-on dla butów, rozszerzenie na Australię, Kanadę i Japonię
- Google, The Keyword, 3.12.2025: Virtual Apparel Try On w Wielkiej Brytanii i Indiach
- Google, The Keyword, 28.09.2022: 9 new features and tools for easier shopping on Google
- Shopify Blog, Sahil Gupta, 1.07.2020: modele 3D produktów (formaty GLB i USDZ)
Najczęstsze pytania.
Czy wirtualna przymierzalnia Google działa w Polsce?
Według komunikatów Google, które sprawdziliśmy, przymierzalnia działa w USA, Australii, Kanadzie, Japonii, Wielkiej Brytanii i Indiach, a Polski na tej liście nie ma. Google rozszerza ją jednak rynek po rynku, więc warto śledzić blog Google o zakupach.
Czy do AR w sklepie potrzebna jest aplikacja mobilna?
Nie. Podgląd AR może działać z karty produktu w przeglądarce telefonu, jeśli sklep udostępnia model 3D w formacie GLB, a dla urządzeń Apple także USDZ.
Czy AR ogranicza zwroty w sklepie internetowym?
Może pomóc, gdy zwroty wynikają z rozmiaru albo wyglądu produktu, ale publicznych badań z opisaną metodologią jest mało. Najpewniej sprawdzisz to na własnych danych, porównując zwroty produktów z modelem 3D i bez niego.



