Poproś o kontaktKontakt

Academy · Marketing

Długookresowa wartość klienta (CLTV): co to jest i jak ją obliczyć?

Wojciech HaremzaCEO Chief Executive Officer · Zaktualizowano · 8 min czytania
Wojciech Haremza
  1. Insights
  2. Academy
  3. Marketing
  4. Długookresowa wartość klienta (CLTV): co to…

Rozdział Marketing · wpis 8 z 9 · nr 239 w programie Academy

CLTV (Customer Lifetime Value), czyli długookresowa wartość klienta, mówi, ile firma zarobi na jednym kliencie przez cały czas jego relacji z marką. Dzięki niej wiesz, ile możesz wydać na pozyskanie klienta i którzy klienci zasługują na więcej uwagi. Poniżej znajdziesz wzór, przykład liczony krok po kroku, sposób pomiaru w Google Analytics 4 i błędy, które najczęściej psują wynik.

Najważniejsze w skrócie

  • CLTV (długookresowa wartość klienta) to marża, jaką klient przynosi firmie przez cały czas relacji, a nie wartość jednego zamówienia.
  • Najprostszy wzór na CLTV: średnia wartość zamówienia × liczba zamówień w roku × czas relacji w latach × marża.
  • CLTV porównana z kosztem pozyskania klienta pokazuje, który kanał marketingowy naprawdę zarabia, nawet gdy pozyskuje mniej klientów.
  • Google Analytics 4 pokazuje wartość klienta w eksploracji User lifetime, ale liczy przychód, więc pełną CLTV liczy się po dołączeniu marży i zwrotów ze sklepu albo CRM.

Co to jest CLTV?

CLTV to suma wartości, jaką klient przynosi firmie od pierwszego do ostatniego zakupu. W literaturze spotkasz też skróty LTV i CLV: wszystkie trzy oznaczają to samo pojęcie.

Wskaźnik można liczyć na dwa sposoby. Wersja przychodowa sumuje kwoty zamówień. Wersja marżowa odejmuje koszt towaru lub usługi, więc pokazuje, ile realnie zarabiasz. Do decyzji o budżecie marketingowym przydaje się prawie zawsze ta druga.

Przykład

Klient kupuje w Twoim sklepie 5 razy w roku za 100 zł i zostaje z Tobą 4 lata. Jego przychodowa CLTV wynosi 2000 zł. Jeśli marża brutto wynosi 30%, marżowa CLTV to 600 zł. To jest kwota, z której musisz pokryć koszt jego pozyskania i obsługi.

CLTV ma znaczenie wszędzie, gdzie klient wraca: w e-commerce, w usługach abonamentowych, w B2B z powtarzalnymi zamówieniami. Tam, gdzie zakup zdarza się raz na dziesięć lat, ważniejsza jest wartość pierwszej transakcji i polecenia.

Dlaczego CLTV mówi więcej niż koszt pozyskania klienta?

Sam koszt pozyskania klienta (CAC) pokazuje, ile płacisz za klienta, ale nie mówi, ile na nim zarobisz. Dopiero zestawienie z CLTV pokazuje, który kanał się opłaca.

Weź dwa kanały. W kanale A wydajesz 1000 zł i pozyskujesz 100 klientów. W kanale B wydajesz 1500 zł i pozyskujesz 50 klientów. Na pierwszy rzut oka wygrywa A.

KanałKoszt pozyskania jednego klientaMarżowa CLTVZysk na kliencieZysk z kanału
A10 zł30 zł20 zł2000 zł
B30 zł150 zł120 zł6000 zł

Bez CLTV przesunąłbyś budżet w złą stronę.

Klienci z kanału B kupują częściej i drożej, więc ten kanał przynosi trzy razy więcej zysku, mimo wyższego kosztu pozyskania.

Utrzymanie klienta zwykle kosztuje mniej niż zdobycie nowego. Harvard Business Review w artykule z 29 października 2014 roku przytacza szacunek, że pozyskanie nowego klienta jest od 5 do 25 razy droższe niż utrzymanie obecnego. Rozrzut jest duży, bo zależy od branży. Dlatego sprawdź tę relację na własnych danych, zamiast przyjmować ją na wiarę.

Piotr Bydłowski

Zdaniem eksperta ICEA

„Gdy rozmawiamy z zarządem o budżecie na pozyskanie klientów, najpierw prosimy o marżę z pierwszego i z kolejnych zamówień w podziale na kanał, z którego klient przyszedł, a nie o średni przychód ze sklepu. Często okazuje się, że kanał z najtańszym klientem przyprowadza ludzi na jedną promocję. Dlatego maksymalny koszt pozyskania ustalamy osobno dla każdego kanału, zanim ruszymy budżet.”

Piotr BydłowskiCGO, ICEA.

Jak obliczyć CLTV krok po kroku?

Najprostszy wzór mnoży cztery liczby: średnią wartość zamówienia, liczbę zamówień w roku, średni czas relacji w latach i marżę. Wynik to marżowa CLTV.

CLTV = średnia wartość zamówienia × liczba zamówień w roku × czas relacji (lata) × marża.

Przykład dla sklepu internetowego:

  • średnia wartość zamówienia: 150 zł,
  • liczba zamówień w roku: 3,
  • średni czas relacji: 3 lata,
  • marża brutto: 30%.

Przychód z klienta wynosi 150 × 3 × 3 = 1350 zł. Marżowa CLTV to 1350 × 0,3 = 405 zł. Jeśli pozyskanie klienta kosztuje 120 zł, zostaje 285 zł na obsługę, utrzymanie i zysk.

Skąd wziąć czas relacji?

Czas relacji najtrudniej zmierzyć, bo klienci nie ogłaszają, że odchodzą. Pomaga wskaźnik retencji, czyli odsetek klientów, którzy kupili w danym roku i wracają w kolejnym. Średni czas relacji w latach to w przybliżeniu 1 ÷ (1 − retencja). Przy retencji 60% wychodzi 1 ÷ 0,4 = 2,5 roku.

Przy relacjach dłuższych niż kilka lat warto dodatkowo dyskontować przyszłe wpływy, bo złotówka za pięć lat jest warta mniej niż dziś. Dla większości sklepów wystarczy jednak prosty wzór liczony osobno dla grup klientów.

Historyczna czy predykcyjna CLTV: którą wybrać?

Historyczną CLTV liczysz z tego, co klienci już kupili. Predykcyjna szacuje, co kupią, na podstawie ich dotychczasowego zachowania. Na start wystarczy historyczna, liczona w kohortach.

ModelCo mierzyKiedy się sprawdza
Historycznysumę marży od pierwszego zakupu do dziśmasz co najmniej rok danych o zamówieniach
Kohortowywartość klientów pozyskanych w tym samym miesiącu lub kanalechcesz porównać kanały i okresy
Predykcyjnyprzewidywane zakupy na podstawie zachowaniamasz dużo powracających klientów i dane w jednym miejscu

Jak zmierzyć CLTV w Google Analytics 4?

W Google Analytics 4 wartość klienta pokazuje eksploracja czasu życia użytkownika (User lifetime). Według pomocy Google Analytics obejmuje ona użytkowników aktywnych po 15 sierpnia 2020 roku i pokazuje wartość jako sumę, średnią albo percentyle. Google ostrzega, że percentyle często wynoszą zero, bo większość użytkowników nic nie kupuje, dlatego analizę zawęź do segmentu kupujących.

GA4 ma też dane predykcyjne: prawdopodobieństwo zakupu w ciągu 7 dni, prawdopodobieństwo odejścia i przewidywane przychody z 28 dni. Działają według pomocy Google Analytics dopiero wtedy, gdy w ciągu 7 dni z ostatnich 28 co najmniej 1000 powracających użytkowników dokonało zakupu i co najmniej 1000 nie dokonało, a zdarzenie purchase przekazuje wartość i walutę.

GA4 liczy przychód zamiast marży. Widzi też tylko to, co zmierzy na stronie. Pełną CLTV policzysz więc dopiero po połączeniu danych z GA4 z danymi o zamówieniach, zwrotach i kosztach ze sklepu albo CRM. Jak pomiar łączy się z resztą widoczności firmy, opisujemy na stronie Analytics w modelu Search Ecosystem™.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?

CLTV liczona z marży wyznacza, ile możesz zapłacić za klienta w każdym kanale, zanim kampania zacznie przynosić stratę. Bez niej budżet trafia do kanałów, które dają tanie pierwsze zamówienia, a omija te, które przyprowadzają stałych klientów. Jedna wspólna definicja CLTV dla marketingu i finansów skraca też spory o to, czy kampania się zwraca.

Jak wykorzystać CLTV w marketingu i kampaniach?

CLTV wyznacza górną granicę kosztu pozyskania klienta i pokazuje, gdzie przesunąć budżet. Najwięcej daje w trzech decyzjach.

  • Limit kosztu pozyskania. Jeśli marżowa CLTV w kanale wynosi 405 zł, wiesz, ile możesz zapłacić za klienta, zanim kampania zacznie przynosić stratę. Sam ROAS pierwszego zamówienia tego nie pokaże.
  • Segmentacja klientów. Podziel klientów według wartości i częstotliwości zakupów. Najcenniejszym dajesz lepszą obsługę i wcześniejszy dostęp do nowości, a uśpionych próbujesz odzyskać.
  • Ocena kanałów. Porównuj kanały po wartości klientów, których przyprowadzają, a nie tylko po liczbie zamówień.

Google Ads pozwala przenieść tę logikę do kampanii przez cele cyklu życia klienta. Według pomocy Google Ads możesz ustawić wyższe stawki za nowych klientów (New Customer Value), osobno wyceniać nowych klientów o wysokiej wartości (High Value New Customer) albo w kampaniach Performance Max odzyskiwać klientów, którzy przestali kupować (Re-engagement). Obecnych klientów wskazujesz własnymi danymi: listą klientów i tagiem witryny.

Jak zwiększyć CLTV?

CLTV rośnie, gdy klient kupuje częściej, kupuje więcej naraz albo zostaje dłużej. Każda z tych dźwigni ma własne narzędzia.

  • Pierwsze zamówienie bez zgrzytów. Szybka dostawa, jasne zwroty i kontakt, który odpowiada. Klient, który przy pierwszym zakupie się zawiódł, rzadko wraca. Więcej o oczekiwaniach klientów znajdziesz we wpisie Czego potrzebuje klient?
  • Większy koszyk. Cross-selling proponuje produkty uzupełniające, a up-selling lepszą wersję. Próg darmowej dostawy nieco powyżej średniej wartości zamówienia też podnosi koszyk.
  • Powód do powrotu. Program lojalnościowy, oferty dla stałych klientów i przypomnienie w e-mailu, gdy produkt zwykle się kończy.
  • Stały kontakt. Newsletter z treścią, która pomaga korzystać z produktu, a nie tylko z rabatami.
  • Słuchanie klientów. Ankieta NPS po zakupie pokazuje, kto jest gotów polecić markę, a kto zaraz odejdzie.

Rabaty działają szybko, ale uczą klientów czekać na promocję i obniżają marżę. Sprawdzaj więc wpływ każdej akcji na marżową CLTV, a nie tylko na liczbę zamówień.

Jakie błędy najczęściej psują obliczenia CLTV?

Najczęstszy błąd to liczenie CLTV z przychodu zamiast z marży. Taki wynik zawyża wartość klienta i pozwala przepłacać za jego pozyskanie.

  • Pominięte zwroty i anulacje. W branżach z dużą liczbą zwrotów przychód z panelu znacznie różni się od pieniędzy, które zostają w firmie.
  • Jedna średnia dla wszystkich. Średnia zaciera różnicę między klientem jednorazowym a stałym. Licz CLTV osobno dla kanałów, kategorii i kohort.
  • Za krótka historia. Przy kilku miesiącach danych nie wiesz jeszcze, ilu klientów wróci. Wtedy szacuj ostrożnie i aktualizuj wynik co kwartał.
  • Klient policzony kilka razy. Ten sam klient z innym adresem e-mail albo zakupem bez konta wygląda w danych jak kilku nowych klientów.
  • Brak kosztu pozyskania w porównaniu. CLTV bez CAC nie mówi, czy kanał zarabia.

Co zrobić teraz?

CLTV to liczba, która zamienia pytanie „ile wydać na marketing” w rachunek. Najważniejsze jest policzenie jej z marży i w podziale na kanały.

  1. Wyeksportuj zamówienia z ostatnich 12–24 miesięcy razem z identyfikatorem klienta i źródłem pozyskania.
  2. Policz dla każdego kanału średnią wartość zamówienia, liczbę zamówień w roku, retencję i marżę.
  3. Oblicz marżową CLTV i odejmij koszt pozyskania klienta w tym kanale.
  4. Ustal maksymalny koszt pozyskania dla każdego kanału i porównaj go z obecnymi wydatkami.
  5. Sprawdź w GA4, czy zdarzenie purchase przekazuje wartość i walutę, a w Google Ads, czy cele konwersji obejmują zakupy.
  6. Wybierz jedną dźwignię (powrót, koszyk albo czas relacji) i mierz jej wpływ przez kolejny kwartał.

Co dalej: jeśli kampanie płatne rozliczasz dziś tylko z pierwszego zamówienia, zacznij od kroku 3 dla kanału z największym budżetem. Szersze tło decyzji o cenach i ofercie znajdziesz we wpisie Sposoby na zachęcenie do zakupu produktu.

Najczęstsze pytania.

Jaki stosunek CLTV do kosztu pozyskania klienta jest dobry?

Nie ma jednego progu dla wszystkich branż. Często powtarzana reguła 3:1 pochodzi z praktyki firm subskrypcyjnych; bezpieczniej wyznaczyć własny próg z marży, kosztów obsługi i czasu, w jakim chcesz odzyskać koszt pozyskania.

Jak policzyć CLTV w nowym sklepie bez historii zamówień?

Przyjmij ostrożne założenia o liczbie powrotów, na przykład z pierwszych kohort klientów. Wartość licz z marży pierwszego zamówienia. Po każdym kwartale podmieniaj założenia na prawdziwe dane.

Czy CLTV ma sens w firmie B2B albo usługowej?

Tak, zwłaszcza przy umowach abonamentowych i powtarzalnych zamówieniach. W B2B zamiast liczby zamówień liczysz zwykle wartość miesięczną umowy i średni czas współpracy.

Jak często aktualizować CLTV?

W większości firm wystarczy raz na kwartał. Częściej warto liczyć ją po dużej zmianie: nowym kanale, zmianie cen albo programie lojalnościowym.

Wojciech Haremza
Wojciech HaremzaCEO Chief Executive Officer

Pisze w Insights o temacie Marketing.

Marketing

Porozmawiajmy o widoczności Twojej firmy.

Opisz, gdzie jesteś i dokąd chcesz dojść. Odpowiemy, od czego zacząć.

Porozmawiaj z nami

Dołącz do newslettera

Solidna dawka wiedzy co dwa tygodnie na Twoim mailu.

* Zapisując się, akceptujesz politykę  prywatności.